No to kamień z serca mi spadł, bo po nocach nie spałem śniąc o rozowych ( nie królikach) a papuciach mojego IdolaLabedziu, ja mieszkam 6 tys km od Paryzewa, jak bym byl na stazu, to bym porobil zdjecia, przeciez ze smiechu nie moglbym cwiczyc, nie? :wink: Ale poniewaz mieszkam daleko i jeszcze nie jestem wszechmocny(czytaj : One With Universe), to na razie zdjec nie mam. Ale kiedys je znajde, nie mart sie.



Jak by ci tu powiedzieć, hym w zasadzie to z której strony bym nie usiadł to i tak wygląda to jakbym ja i pół doja schowali sie za nim i to niezaleznie od moich intencjiPo drugie, majac okazje sprawdzic Legende - siedziales gdzies schowany w kacie, za Jezykiem, nawet na to aby byc uke sie nie wychyliles :roll: Teraz bohatera strugasz
Trzeba bylo go zaatakowac SERIA, to bys mogl wyjasnic bliznim, Jak To Sie Robi




Na uke nie dostąpiłem zaszczytu bo jak byś uważnie przeczytał moja relację to byś się dowiedział kto demokratycznie i jednogłosnie przez wskazanie palcem wybrał Stefanowi uke (hello Redakcjo













No i wreszcie kończąc o tej serii to zaciąl mi się kałach bo na bazarze amunicję mieli tylko dosztukowywana ręcznie, ot i skutek :peace:
