Skocz do zawartości


Zdjęcie

Aikido = Śmiech


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
17 odpowiedzi w tym temacie

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Aikido = Śmiech
Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:
  • 0

budo_punisher
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 760 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SZN/BLN
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
Poczytałbys archiwum to bys wiedział, że tego typu teamty to istna wojna.
8)
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
:lol: No comments....

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

-----> Archiwum
  • 0

budo_smile
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 95 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Nie zupełnie. Ten, kto poprawnie wykona technikę temu uke sam zlegnie na macie. Chyba. że uke jest złośliwy i oporny i wiedząc o tym co stanie się zaprze się, ale to rzadkość.

Gość na ulicy nie określa techniki do przećwiczenia :)

Tak więc porównywanie treningu, kiedy ćwiczy się pojedyncze techniki, do sytuacji na ulicy jest u podstaw błędem.
Uke ma poprawnie, czyli w miarę naturalnie i z impetem wykonać określony atak, a partner ma odpowiedzieć w określony i z góry przewidziany przez uke sposób. Nie ma więc elementu zaskoczenia charakterystycznego dla ulicy.

Co innego gdy w grę wchodzi sparing.

Tak w tym co widziałeś błąd najpewniej tkwił w wykonaniu przez broniącego się techniki. :D
  • 0

budo_introligator
  • Użytkownik
  • Pip
  • 28 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Tak ! twoje spostrzeżenia są jak najbardziej słuszne !!! Oni się uczyli, Uke pomaga Tori podporządkowuje się. Na początku kiedy uczyłeś się pisać tez musiałeś kaligrafować w zeszycie w kratkę. Linie Ci pomagały - prawda, pisać równo. A teraz już ich nie potrzebujesz. :D
  • 0

budo_macias
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 932 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Nie zupełnie. Ten, kto poprawnie wykona technikę temu uke sam zlegnie na macie. Chyba. że uke jest złośliwy i oporny i wiedząc o tym co stanie się zaprze się, ale to rzadkość.

Gość na ulicy nie określa techniki do przećwiczenia :)

Tak więc porównywanie treningu, kiedy ćwiczy się pojedyncze techniki, do sytuacji na ulicy jest u podstaw błędem.
Uke ma poprawnie, czyli w miarę naturalnie i z impetem wykonać określony atak, a partner ma odpowiedzieć w określony i z góry przewidziany przez uke sposób. Nie ma więc elementu zaskoczenia charakterystycznego dla ulicy.

Co innego gdy w grę wchodzi sparing.

Tak w tym co widziałeś błąd najpewniej tkwił w wykonaniu przez broniącego się techniki. :D

sparring?w aikido?gdzie?kiedy?z kim?o ktorej? :)
  • 0

budo_pablozoo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P - ń

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
Geez
Moderator!!!Gdzie jest moderator!!!
  • 0

budo_greebo
  • Użytkownik
  • Pip
  • 32 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
Ohh No They have a cave troll.
  • 0

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Poczytałbys archiwum to bys wiedział, że tego typu teamty to istna wojna.
8)


Sory Punisher jestem tu pierwszy raz na "Aikido". :idea:
  • 0

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
sparring?w aikido?gdzie?kiedy?z kim?o ktorej?

hehe - No problem!!! Ale tylko No Rules :D
Nie znam Aikido dlatego :D
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Ostatnio przyglądałem się treningowi BJJ i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś skrętówkę na stopę drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rozwali jej staw. Czyli jakby walczył z kolegą w sparingu szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________-
  • 0

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Tak ! twoje spostrzeżenia są jak najbardziej słuszne !!! Oni się uczyli, Uke pomaga Tori podporządkowuje się. Na początku kiedy uczyłeś się pisać tez musiałeś kaligrafować w zeszycie w kratkę. Linie Ci pomagały - prawda, pisać równo. A teraz już ich nie potrzebujesz. :D



Zgodził bym się z tym co piszesz, gdybym nie usłyszał "tego" od faceta który ma 4dan w Aikido. Rozmawiałem z nim na ten temat (ćwiczy jeszcze inne sztuki) i sam stwierdził, że Aikido nie sprawdza się na ulicy (musiał byś trafić na naprawdę słabego przeciwnika, lub co gorsza kobietę), tylko na treningu._____________ :idea:
  • 0

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Ostatnio przyglądałem się treningowi BJJ i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś skrętówkę na stopę drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rozwali jej staw. Czyli jakby walczył z kolegą w sparingu szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________-


Warszawiacy zawsze byli przemądrzali :D
Ps. Jak ktoś zaatakuję Cię na ulicy to lepiej mu "rozwalić staw" (bjj), niż dać się rzucać (Aikido).
Poza tym prosiłem Cię o odp. na moje pytanie.
Jak chcesz zadać swoje, a co więcej o Bjj, to załuż swój temat i w tematach Bjj, Luta Livre, Sambo._____________ :idea:
  • 0

budo_saku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5219 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
Dołączona grafika
  • 0

budo_gambit
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2089 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:bardzo dziki wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Ostatnio przyglądałem się treningowi Aikido i zauważyłem pewną rzecz, a mianowicie - podczas gdy jedna osoba zastosowuje jakiś chwyt na drugiej, to ta musi się jakby "podporządkować" (dostosować do pierwszej) inaczej rzut, (itp.) nie wychodzi. Czyli jakby walczył z kimś np. na ulict szybko by się "zdziwił".
Jeśli się mylę proszę o sprostowanie..._________- :idea:


Dołączona grafika
  • 0

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech

Dołączona grafika



sakuPĘ :P
  • 0

budo_tico
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mars

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
sakuPĘ______- :P
  • 0

budo_saku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5219 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido = Śmiech
Cziiizzzz zabierzcie go odemnie

Dołączona grafika
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022