Skocz do zawartości


Zdjęcie

"Silacze"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

"Silacze"
Zapewne spotkaliscie sie w swoich bojach na macie z pewnym specyficznym zachowaniem. Mam na mysli osoby silne i umiejace jako tako technike. Otoz te osoby zaraz po zajeciu dominujacej pozycji, czy jakiejkolwiek, zaczynaja walczyc niezwykle silowo, brutalnie mozna rzec, za wszelka cene dozac do poddania przeciwnika.
Nie ma chyba co wspominac iz przewaznie stwarzaja takim zachowaniem zagrozenie kontuzji.
Pytanie czy mozna sie czegos nauczyc od takich ludzi czy takie spotkanie niesie za soba jedynie negatywne odczucia ?
  • 0

budo_miszczu
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 285 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Spotkalem sie raz z takim zachowaniem ale z poczatkujacym, nie znal wprawdzie techniki ale walczyl bardzo silowo, kilka razy mnie skonczyl (za silny nie jestem) ale potem, ze zmeczenia, przerwal walke a ja moglem jeszcze sie spokojnie pokulac. Przy sparingach walka na sile wedlug mnie nie ma wiekszego sensu
  • 0

budo_tarciu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 968 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Instynkt nakazuje mi unikac takich ludzi jak ognia...
W walce z kims takim prawie zawsze cos mi sie naciagnie albo chrupnie (raz poszlo zebro, i dokuczalo mi potem przez pare miesiecy).
Zero przyjemnosci z walki.
Z mojego skromnego doswiadczenia wynika, ze najczesciej taki "totalny" styl walki prezentuja judocy. Inna bajka to po prostu koksy, ale pytales sie Hast o osoby majace jakas technike.
Ale z drugiej strony takie doswiadczenia tez sa bardzo potrzebne, po to by umiec walczyc z fizolami. Techniczne kulanie sie swoja droga, ale od czasu do czasu nalezy sie sprawdzic z kims, dla kogo chaslo "byc jak woda" to czysta abstrakcja. :wink:
Ja decyduje sie na to tylko wtedy, gdy mam juz podleczone wszystkie kontuzje. :-)
  • 0

budo_yamabushi fighter
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 413 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
wielu takich ze mą walczyło
z kilkoma nawet udało się wygrać

myślę że takie zachowanie birze się z głupiej dumy, że takiemu ogromnemu fizolowi nie przystoi przegrać z mniejszym "kurczaczkiem"

cóż bywają i tacy
można sie przy nich nauczyć opanowania
ale od takiej nauki wiele siniaków na twarzy już miałem

pozdrowienia dla tych ,kórzy technikę trenują na siłowni
  • 0

budo_aklaw
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 599 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:krakow

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
ja lubie walczyc z silniejszymi i wiekszymi bo cza troszke sie napracowac ze by ich skaczyc ,warto uczyc sie na takich bo czesto masz silnych ludzi na ulicy ktorzy malo nie potrafia a sa dluzi
  • 0

budo_boidae
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 248 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Walka z fizolami jest pozyteczna z takich wzgledow ,ze konfrontuje sie z sila i szuka sie rozwiazan technicznych.Pod tym wzgledem jest to rozwijajace.Jednak jest to zawsze kontuzjogenne i nalezy ograniczac takie sparingi.Zrestza co jest bardziej przyjemniejsze niz pokonanie takiego fizola:)
Moim zdaniem najpozyteczniejsze jest kulanie sie z gosciem takich samych rozmiarow lub nawet mniejszym.Zakladam oczywiscie ze celem takiego sparingu ma byc podniesienie umiejetnosci technicznych.Jestesmy wowczas bardziej wyczuleni na przestrzen poniewaz jest jej wtedy znacznie mniej niz bysmy walczyli z wiekszym gosciem-gdzie tej przestrzeni jest mnostwo.
Jednak zeby nie zapomniec ze sie cwiczy Brazylijskie Jiu Jitsu trzeba czasami pokonywac fizoli:)
  • 0

budo_wioslo
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 91 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:ziemia

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
ja tam malutki jestem i jak się walczy z masowcami silaczami to jedna reka sobie mną rzucają np Bodzio,Karol:),tyle że ja wyczekuję zapinam gardę i brobie sie przed ewentualnymi technikami jak mogę i wyczekuje aż bedzie się z nich lało i dyszec zaczol jak parowoz wtedy sa mniej skoncentrowani i można coś wykombinować na szybkiego ,ogolnie walka z masowcami a za razem siłaczami jest nie przyjemna
  • 0

budo_słoniak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1975 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"

Techniczne kulanie sie swoja droga, ale od czasu do czasu nalezy sie sprawdzic z kims, dla kogo chaslo "byc jak woda" to czysta abstrakcja. :wink:



Ależ oni "są jak woda". Tyle, że w dwustu litrowej beczce.
  • 0

budo_-war-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 535 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wroclaw

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Panowie, pogadajcie sobie jeszcze. Znaczy co, zamykamy sie w obrebie wlasnej wagi i jestesmy fajni, bo "plyniemy ja woda" ? A potem co, dostajemy ciezszego i "mamoooo, on mnie bijeee" :evil:
Wszelkie kontuzje jakie odnioslem, spowodowane byly walka z malymi narwancami, ktorzy zamiast sie kulac, napinali sie, zeby skonczyc walke przez odklepanie. Walcze ze wszystkimi na treningu, i tego samego oczekuje od innych.
Wojtek
  • 0

budo_wioslo
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 91 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:ziemia

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
mi chodzilo raczej o takich 100-130:) przy moich 70:)
  • 0

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"

Panowie, pogadajcie sobie jeszcze. Znaczy co, zamykamy sie w obrebie wlasnej wagi i jestesmy fajni, bo "plyniemy ja woda" ? A potem co, dostajemy ciezszego i "mamoooo, on mnie bijeee" :evil:

Sie nie smiej bo znam takich co z silniejszym / ciezszym to oni nie bo to sila i to wogule juz nie jest Bjj. :( Smutne ale prawdziwe ze sa tacy ludzie.
  • 0

budo_loko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 223 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Hehehehehe Hascik, ja lubie takich ! :twisted: :twisted:
  • 0

budo_saku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5219 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Ja mówie na takich "drewniane łapy". Nie lubie z takimi walczyć, ale trzeba, nikt sie ze mną cackał nie będzie. Najgorzej z takimi ćwiczyć techniki - Urgh! Hep! Hrmpf!.. :wink:
  • 0

budo_grayfox
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 146 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
ja pamietam jak raz na treningu jakis koks zlapal mnie w garde i tak scisnal nogi ze az sie poddalem... w sumie walka z kims wiekszym i silniejszym to nic strasznego, bardziej nie lubie jak ktos kto niewiele umie sie szarpie(zdarzaja sie tez tyacy ktorzy trenuja juz troche czasu a i tak sie szarpia), szarpanie sie to zaprzeczenie bjj wg. mnie w tym sporcie jedna z najwazniejszsych rzezy jest zachowanie spokoju i trzez we myslenie a nie wyrywanie sie z kazdej techniki "na pale" i robienie glupich rzeczy. wra cajac do koksow to zuwarzylem ze tacy bardzo czesto daja sie zrobic na trójkąta :D
  • 0

budo_antonjo
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 90 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
z każdej walki czegoś sie uczymy, wydaje mi się że podczas walki z cięższym przeciwnikiem szkolimy prace gardą, a z lżejszym uczymy się przechodzić gardę... I to i to jest potrzebne
  • 0

budo_smieszek
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
HeH WiOsLo zycze ci powodzenia LAPANIE W GARDE BODZIA..;] KRZYZK NA DROGE :};] :) On JeSt DuzyM symaptycznym gosciem..;] ale jego sie nielapie w Garde kazdy moze sie domyslic dlaczego..;] :)
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Silacze"
Ja w swojej krotkiej dwumiesiecznej jak narazie karierze zauwazylem, ze najgorszy element to lekkie kurczaki spinacze :twisted: Nic tylko scisnac za cokolwiek jak najmocniej sie potrafi i nazywanie tego technika - mocniej scisniesz -> lepiej wykonasz technike :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018