Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nóż (neck) codziennego użytku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

budo_kret
  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku

Witam
Microtool'e proponowałem kupić jako uzupełnienie noża .... to chyba logiczne


Jasne że logiczne, ale ja wolałbym połączyć przyjemne z pożytecznym, taki microtool w zasadzie prydałby mi sie jedynie jako śrubokręt, więc do tego celu wystarczy mi jedynie dobry nóż z dobrej stali, dającej pewność, że w środku nie zostawie jego czubka ;)
Choć przyznam, że sama zabawka jest mila bardzo i może za jakiś czas zakupie sobie takiego fetyszka :)

Pozdrawiam,
Kret
  • 0

budo_kret
  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku

A może Bear Claw CRKT [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] sadzę , że byłby bardzo dobry dla osób ktore spedząja dużo czasu w terenie .Stworzony przez Russ'a Kommer'a trapera z Alaski no i cena 40 $ ,AUS-6M(całkowicie nierdzewna jeśli się nie mylę , czyli to co się liczy w terenie )


Nożyk bardzo fajny, podoba mi się, zastanawiałem się nawet czy go nie kupić, ale...

- jest to raczej nóż do samoobrony, a ja nie mam zamiaru używać noża w tym celu, jak tu już swego czasu napisano, udana samoobrona nożem to dopiero początek problemów (z prokuratorem).
- dla mnie ew przydałby się do cięcia lin czy taśmy, ale to jedyne zastosowanie jakie dla niego widzę, kształt ostrza choć ciekawy to jednak mało uniwersalny.
- za słaba jak na me wymagania :) stal, wystarczająca dla celów samoobrony, gdy mało nóż używasz, ale już nie tak dobra jeżeli sporo go eksploatujesz.

Tak więc odpada, kiedyś może dla przyjemności podotykania go zakupie :oops:

Pozdrówka,
Kret
  • 0

budo_maneva
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 79 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
za porada i podpuszczenie koelzantwa kupilem cuda arclite z ostrzem ok 3". na dzien dzieisejszy - rano robi sniadanie,w ciagu dnia pracuje ze mna przy komputerach, w wekkendy wyjezdza ze mna w teren las gory i morze. zapenw projektant tego noza nie calkiem mial na mysli jego beizace zastosowania. OK - ale swoje robi. Jest pod reka prawie cala dobe i jakos tak naturtalnie sie za niego lapie
  • 0

GośćGuest_budo_HUB_*

Guest_budo_HUB_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
jeśli nie zamierzasz podwarzać czymś nożem , przebijać beczki to ta stal do ciecia lin w zupełności ci powina wystarczyc

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku

śrubokręt, więc do tego celu wystarczy mi jedynie dobry nóż z dobrej stali, dającej pewność, że w środku nie zostawie jego czubka ;)


No, to ciekaw jestem co znajdziesz, aby spełniło Twoje założenia. Ja miałem przyjemność użyć jako śrubokręta mojego TSEK'a z braku totalnego innych narzędzi - i skończyło się to szczerbą na ostrzu. No dobra, to żadna rewelka, tylcho Benchmade'owska 440C. Ale potem (tu już mnie krew zalała, jak zobaczyłem :evil: ), młodszy brat dziewczyny próbował jej AFCK rozkręcić komputer. Opierdol opierdolem, ale spędziłem potem dobrą godzinę ze Spyderco TriAngle żeby ostrze wróciło do dwanego kształtu. A to już 154CM. Więc powiem szczerze że nie wiem z czego Ty chcesz mieć ten nóż...

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_misiakus
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 422 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
Śrubki bywają czasem bardzo brutalne. Dokładając jeszcze element błędu ludzkiego i niedokładności, często nawet dobrej klasy specjalistyczne narzędzie (czytaj śrubokręt) idzie na takiej szparce śrubki uszkodzić. Kiedyś kolega wyszczerbił mi krzyżowy śrubokręt z multitoola Gerbera na śrubce ...
Ręka mu sie omsknęła i śrubka zaorała śrubokręt na około 0,5 mm. Nie wiem z czego ona była .... ale wygrała z Gerberem ;) .
Szkoda noża na śrubki ... przemysl dokupienie i noszenie multitoola ... chociaż najmniejszego. Zawsze to wygodniejsze i bardziej funkcjonalne narzedzie do odkręcania i wkręcania śrubek. A i cena znacznie niższa i tak nie boli jak śrubka wygra ;) . Bo przecież ze wzrostem jakości stali i całego noża wzrasta też cena ... co niezawsze ma jak widać wpływ na bezpieczeństwo czubka głowni przy wszelakim kręceniu śrubek.
Pozdrawiam
  • 0

budo_kret
  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku

jeśli nie zamierzasz podwarzać czymś nożem , przebijać beczki to ta stal do ciecia lin w zupełności ci powina wystarczyc


:) racja, ale wolałbym wydać zarobione pieniążki na bardziej uniwersalny nóż :)

AdamD i Misiakus, przekonaliście mnie, szczególnie Adam :) przyznam szczerze że po stali 154CM spodziewałem się niewykruszania przy odkręcaniu śrubek...
Co do zdradliwości śrubek zdaje sobie sprawę, bo nie jeden szajsowaty śrubokręt na nich załatwiłem, ale i niejedną śrubkę, dobrym śrubokrętem.

Ta chęć skorzystania z noża w owej roli wynika trochę z faktu, że jak potrzebny jest mi śrubokręt to zazwyczaj go nie mam pod ręką, w przeciwieństwie do scyzoryka :) mama takiego trochę nadłamanego maluszka zawsze przy kluczach, ale jak mówię przekonaliście mnie i zainwestuje w Swiss Techa Utility key'a. dzięki za konstruktywne uwagi :)

Z noży to już na ten pierwszy ;) raz zdecydowałem się na BM 824 ew. BM 834. Odpowiadająca mi stal, mała waga. minus to może blokada, ale ja nie szukam takticala ale codzienny użytkowy nóż, więc wystarczy zapewne. IMHO za tą cenę, to naprawdę niezła maszynka.
Na następny raz pójdzie nóż ze stałą klingą, na wyjazdy w las i góry, Razorback albo Cold Steel R1 Military Classic.

Może ktoś z was uzywa utility key,a i podzieli się wrażeniami?
  • 0

budo_gkozi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 910 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
Takie mam lekko związane z tematem pytanie: Czy [ze względu na zakaz noszenia ostrzy ukrytych w przedmiotach nie wyglądających na broń] ktoś może się przyczepić do takiego utility key'a? Dałem jeden w prezencie i teraz ciągle myslę,czy nie narobię komuś kłopotów - maskuje się świetnie[chyba przeszedł by większość kontroli na lotnisku], z drugiej strony ostrze nie jest jakoś specjalnie ukryte - można powiedzieć,że ukryte jest tylko 1-2 mm na całej długości ostrza. Jakie jest Wasze zdanie?
  • 0

budo_lord von banan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2917 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
Może to podpadać pod ustawę. Ale myślę, że o tym musiałby wypowiedzieć się jakiś biegły oraz sąd.
  • 0

budo_spuud
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 716 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
Kret: Razor nie jest najlepszym pomyslem na noz uzytkowy.....nie do tego zostal stworzony.....
spuud
pozdrawia
  • 0

budo_kret
  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku

Kret: Razor nie jest najlepszym pomyslem na noz uzytkowy.....nie do tego zostal stworzony.....
spuud
pozdrawia


Tzn. myślałem o nim jako o nożu, raczej nazwijmy to surviwalowym i w tym sensie użytkowym. Czy jako taki nie nadaje się. No nie mówcie mi tylko, że nadaje sie tylko do dziergania i chlastania ;) bo siem zalamie
  • 0

budo_lord von banan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2917 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
W zasadzie nie nadaje się do niczego, bo rękojeść i pochwę ma chujową :) . Jak już, to do dźgania i tyle.
  • 0

budo_misiakus
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 422 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
Mr. Kret .... Cold Steel R1 Military Classic do lasu ? Obejrzyj dobrze [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] (Survival Rescue Knives). Grubo ponad połowa pieniążków w kieszeni a na pasku porządny nóż roboczy z doskonałej stali. Wysokowęglówka kontra AUS8A ...
O rdzewienie nie musisz się obawiać przy odrobinę troski o ostrze.
SRK jest nieco mniejszy i lżejszy ale to prawdziwy mały twardziel. Brzydal z niego i prosty osobnik ale do lasu w tej kategorii wagowej i cenowej trudno o lepsze narzędzie tnąco-ciosające.
Coś wspominałeś o wspinaniu się ....
Ja w sumie tego nie robię ale jak jadę połazić po górach, to patrzę na każdy gram ekwipunku. SRK jest moim zdaniem lekki jak na użytkowy Fixed - 250gram ... 370 z pochwą.
Ale to tylko sugestia fanatycznego użytkownika ;) . Może w przyszłości zmienię na jakiegoś Bussego ... ale to w przyszłości ...
O SRK było na forum, sam też coś pisałem więcej o ile dobrze pamiętam.
Ewentualnie RECON TANTO [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ... taki SRK o głowni tanto. Nieco większy i mniej wygodny do zastosowań ogólnych ale głownia wytrzymalsza i bardziej rasowo wyglada.
Z jeszcze mniejszych twardzieli Cold Steela to masz w podobnej cenie Master Hunter (z Carbon V) [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] . Tylko tutaj głownia nie jest niczym zabezpieczona i o nożyk trzeba dużo bardziej dbać ... no i nie pociosasz sobie i szałasu tak szybko nie zrobisz jak SRK i Recon Tanto.
Pozdrawiam
  • 0

budo_rabi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 597 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku
A ja mialem kiiedys scyzoryk taki z nooozem i srubokretem i nozyczkami i otwieraczem do konserw i do butelek i nawet nozyczki byly. Ale zgubilem :> A przydawal sie i jaki funkcjonalny byl. I na ruskim rynku za niedrogo kupiony :)
  • 0

budo_tatoine
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 365 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż (neck) codziennego użytku

W zasadzie nie nadaje się do niczego, bo rękojeść i pochwę ma chujową :) . Jak już, to do dźgania i tyle.


Cóż, jestem na Budo zaledwie od czerwca b.r. ale widzę, że znów temat wraca do MOD Razorbacka - i to zdaje się, że 4 lub 5-ty raz w przeciągu 6 tygodni. Samo to świadczy, iż ten nóż "coś w sobie ma".

Pamiętam, że któryś z Kolegów nazwał go "gwoździem". Bardzo podoba mi się to określenie, bo doskonale oddaje charakter noża. Gwoździem (takim prawdziwym) na pewno nie zrobi się wszystkiego, ale spróbujcie zawiesić coś na ścianie nie korzystając z gwoździa :-)

Razorback to ściśle wyspecjalizowany nóż. Im dłużej go mam, tym bardziej się do niego przekonuję. Dlaczego rękojeść jest zła? Nie wyobrażam sobie szerszej lub grubszej rękojeści w nożu o tak agresywnym ostrzu. Na początku nieco denerwowała mnie pochwa (wydawała się być zbyt "prosta" i mało efektowna, zwłaszcza w stosunku do noży innych producentów) ale teraz widzę, iż swe zadanie spełnia idealnie (no może mała uwaga do klipsa).
Tatoine
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019