Skocz do zawartości


Zdjęcie

"Etykieta" Dojang


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

budo_lukasss
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:północ
  • Zainteresowania:Taekwondo

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang

Zastanawiam się właśnie jaką rolę odgrywa filozofia akurat w taekwondo.

Myślę, że taką samo jak w innych sztukach walki: harmonia ducha, medytacja wyciszenia itd. coś jakby dążenie do doskonałości :wink: .
  • 0

budo_matkd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 625 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang
aktualnie? zadna.
  • 0

budo_isao
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1470 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz/Brighton
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang

aktualnie? zadna.


Ehh, tyle to ja wiem. Przynajmniej w wielu klubach w kraju. Ale staram się dotrzeć jak to było kiedyś i jak być powinno.
  • 0

budo_tigeru
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang

Zastanawiam się właśnie jaką rolę odgrywa filozofia akurat w taekwondo.

Myślę, że taką samo jak w innych sztukach walki: harmonia ducha, medytacja wyciszenia itd. coś jakby dążenie do doskonałości :wink: .


też tak myślałem jak zaczynałem trenować.
Generał wymyślił tkd do propagowania Korei, do jej "reklamy". I o to głównie chodziło.
Coś z filozofią i gadką o doskonaleniu ducha łatwiej jest/było akceptowane i kupowane przez ogół.
Wystarczy zobaczyć jak naciągana jest symbolika w taekwondo:

Toi-Gye – 37 ruchów – nazwa jest pseudonimem literackim wybitnego
filozofa i uczonego Yi Hwang, wielkiego znawcy neokonfucjonizmu.
Ilość ruchów odpowiada 37 stopniom szerokości geograficznej, miejscu
jego urodzin.


:roll:
Przedstawiciele i najwięksi mistrzowie tkd (którzy powinni być uosobieniem tego rozwoju ducha i tej filozofii) - wszyscy kochali generała, byli przy nim wierni itp.
A gdy umarł okazało się, że naprawdę nikt go nie szanował łącznie z synem.
Bo po śmierci już nie mógł nic dać. Spadku, stopni, itd.
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang
etykieta w dojang- moim zdaniem pomocny element, cos jak savoir vivre na przyjeciu, ale tylko tyle i az tyle. jezeli to ma byc roznica miedzy "sportem" a "sztuka" (cydzyslow celowy) to jest ona widocznie jedynie symboliczna (lub patrzac tylko na to kryterium, wlasciwiei jej nie ma) sporty/sztuki walki to swietne narzedzie wychowawcze i to od trenera zalezy jak je wykorzysta, jakim jest pedagogiem- znajomosc regulaminu sali i egzekwowanie jego przestrzegania to jedynie wiedza "jak sie zachowac" a nie fundament dazenia do doskonalosci.
  • 0

budo_michal_n
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Krakow

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang
TKD to juz od paru lat niestety nie trenuję z powodu kontuzji które mnie skutecznie wyłączyły za przyczyna niemożności podniesienia nogi powyżej poziomu pasa ale z MA dalej jestem związany.
W Dojang w którym zaczynałem były ukłon przy wejsciu (obowiązkowy, jak nie to - ugięcia w podporze przodem (UWPP).
Był zakaz gadania w czasie treningu - jak nie to UWPP
Wypadało sie ukłonić zwracając do instruktora oraz kilku najstarszych wiekiem i stopniem (bez kar :) )
medytacji nie było

A w dojo w którym teraz trenuję jest pełna etykieta z medytacją wlącznie i ma ona wiele zalet.
Medytacja na poczatku i końcu treningu nie służy oddawaniu czci czemuś bądz komuś. Większość z nas wykorzystuje ją do odsunięcia od siebie wszystkiego poza treningiem, uspokojeniu głowy do efektywnego trenowania, zrobienia sobie planu tego co będę robił na treningu (np. dzisiaj sie nie dam, i zrobię tyle UWPP ile trener każe)
A na koniec większość się z tego rozlicza (znowu dałem ciała i nie dalem rady, muszę więcej ćwiczyć)
Etykieta pomaga, azjaci wiedzą co robią w temacie sztuk walki, skoro oni uważają, że jest potrzebna i w większości znanych mi tradycyjnych szkół była i jest to pewnie ma sens.
Że nie wspomnę, że poprawia bezpieczeństwo na treningach bo jak ludzie nie gadają to jest mniejsza szansa, że zwlaszcza ci najmłodsi się zaczną wygłupiac i coś się stanie...
  • 0

budo_alebazi
  • Użytkownik
  • Pip
  • 29 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Streamwood
  • Zainteresowania:Taekwondo

Napisano Ponad rok temu

Re: "Etykieta" Dojang
U nas jest duzo klaniania.Na poczatku jak sie wchodzi do dojang ,potem na rozpoczeciu zajec w kolejnosci :
do flagi(mamy dwie,Koreanska i Amerykanska )wybrac musialam bo Polskiej nie ma,wiec klaniam sie do Koreanskiej z szacunku do kraju z ktorego pochodzi TKD.
Poklon do Master potem do instruktora .
Gadania nie ma ,czasami sie posmiejemy przy rozgrzewce jak ktos cos glupiego zrobi .
Na koncu to juz tych poklonow jest od groma
To samo co na poczatku tylko dochodzi poklon do czarnych pasow ,najpierw 2 stopnia potem 1 stopnia,potem do tych co sa przed egzaminem na czarne pasy potem jak sa rodzice to dzieciaki sie klaniaja no i koniec.
Medytacja przewaznie jest na poczatku sparring.Tak moze trwa z 2 minuty.Jest tez na koncu tak moze z minute tak akurat zeby sobie przetrawic walke i nie za dlugo zeby nie popasc w depresje.
:)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020