![Dołączona grafika](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25299/pudzianowski_media_trening_470.jpeg)
Po porażce z Timem Sylvią Pudzianowski diametralnie zmienił cykl swoich treningów, aby zwiększyć wydolność. To właśnie słaba kondycja była jednym z głównych powodów klęski.
- Przygotowania zacząłem 3 czerwca. Pracowałem z fachowcami, którzy zajmują się również przygotowaniem olimpijczyków pod względem wydolnościowym, motorycznym, dynamicznym. Nie są to ludzie z łapanki, tylko osoby z dużym doświadczeniem - mówił nam "Pudzian".
Ciężka praca - zdaniem Pudzianowskiego - nie poszła na marne. Były strongman po ciężkim okresie przygotowawczym zrzucił zbędne kilogramy i jest już gotów na pełny dystans w ringu, a o tym jeszcze kilka miesięcy temu nie było mowy
- To jest po prostu nie do opisania. To tak, jakby zdjąć 20-30 kilogramowy worek. Różnica jest znaczna. Jestem szybszy, mam lepszą wydolność, sprawność, dynamikę. Mam nadzieję, że 18 września zobaczycie moją wygraną - stwierdził Pudzianowski.
Wygrana nie przyjdzie jednak łatwo, ponieważ Esch to doświadczony zawodnik MMA słynący z silnych pięści.
- Walczę z bokserem, więc muszę uważać na jego ręce. Gdy nadarzy się okazja, sto procent mocy i go wywalić, a później "obrabiać" go w parterze. Na pewno będę musiał się mocno napracować. On waży 180 kilogramów, więc przewrócić go tak prosto nie będzie - dodał Pudzianowski.
Walka Pudzianowski-Esch odbędzie się podczas 14. edycji Konfrontacji Sztuk Walki. Gala odbędzie się już 18 września w łódzkiej Atlas Arenie. Bilety na galę są do nabycia w serwisie "ebilet.pl".
http://www.youtube.com/watch?v=0EjmAuEqzPw&feature=player_embedded