Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
126 odpowiedzi w tym temacie

budo_mort
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

wracając zaś do grubego kożucha to idealnie nadaje się takie coś do przechwytu rękawa i/lub kolnierza i skrępowania napastnika lub wytracenia go z równowagi przez uwieszenie się na nim

Słusznie! Reguła jest prosta. Na ubranego w grubą kurtkę z rękawami stosujemy dżudo, a na ubranego w trykot zapasy. Jak ma szorty to boks, a gdy długie spodnie dresowe to kikboksing.


...a przy spódnicy to dirty dancing ;-)
  • 0

budo_dar75
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3410 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kiedyś z O, teraz z P.
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
W zasadzie wypowiedź Prorocka jest ostateczną odpowiedzią na pytanie jaki styl jest na ulicę najlepszy. Działy ulica i combat można zamknąć i zostawić tylko tę wypowiedź.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

... lub wytracenia go z równowagi przez uwieszenie się na nim


... powiedz to 55 kg kobiecie daj jest 90 kg napastnika (no chyba ze to przerosniety przedszkolak) ;)

samoobrona to nie sport gdzie dostaniesz punkty za obalenie i nie mozesz przywalic w twarz sciagnieta z nogi szpilka ;)

. . podstawa samoobrony nie jest myslenie jak dobry zawodnik majacy repertuar technik, sprawnosc fizyczna ponad przecietna itp a myslenie jak zwykla przecietna osoba ktora nigdy sie nie walczyla

Na kursach samoobrony gdzie ostatnia faza byla zainscenizowana scenka prawdziwego napadu bez wiedzy napadanego uczestnika kursu najlepsze adeptki potrafily zemdlec ze strachu ... bo kurs w 90 % opieral sie na technikach a nie na stronie psychicznej
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

wracając zaś do grubego kożucha to idealnie nadaje się takie coś do przechwytu rękawa i/lub kolnierza i skrępowania napastnika lub wytracenia go z równowagi przez uwieszenie się na nim



Słusznie! Reguła jest prosta. Na ubranego w grubą kurtkę z rękawami stosujemy dżudo, a na ubranego w trykot zapasy. Jak ma szorty to boks, a gdy długie spodnie dresowe to kikboksing.



:) :) :)

Na ubranego w mundur stosujemy combat, a na gościa w żóltym szlafroku kung fu.



Poza tym:

Sypnął mi z dyńki, chyba myśleli, że to wystarczy ale zrobili wielkie oczy bo jednak ustałem i tylko się głupio na niego spojrzałem po całym tym wyczynie. Poszarpał mnie trochę i spokój.


No i autor sam sobie odpowiedział, trzeba ustać, głupio się spojrzeć, dać się trochę poszarpać i spokój ;-)



Tak poważniej:

Sprawa wygląda tak, że z technicznego punktu widzenia nie mam możliwości ataku takiego gościa - nie sypnę mu strzała bo pijany i nie dość, że nic nie poczuje to jeszcze nawet by go nie ruszył bo był sporo cięższy.


I tu się mylisz, jak mawiał Jerzy Kulej, "nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni".
Trzeba mieć właściwe podstawy, choć sądzę, że jak nie są znane wielu trenerom współczesnego boksu sportowego, to tym bardziej W TKD, ale w skrócie:

- uderza się nie gdzieśtam na twarz, tylko konkretnie na szczękę (sprawdzić co to jest szczęka, żeby nie mylić z kością policzkową ;-) ), i to najlepiej z boku, jak nie wyjdzie i trafi w ucho, efekt prawie taki sam,

- z boku, bo tak najlepiej wchodzi, dlatego najlepiej wchodzą na szczękę sierpowe, zamachowe czy tak zwane cepy, prosty łatwiej może nie trafić,

- nie trzeba tutaj dużych mięśni i siły statycznej, wystarczy pęd samej rozpędzonej nagle ręki, usztywnienie nadgarstka i odpowiednie ukształtowanie pięści a energia kinetyczna robi swoje, nawet jak się ma np. te 60 kg a przeciwnik 90, trzeba tylko trochę wiedzieć o eksplozywności uderzeń.
  • 0

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

- uderza się nie gdzieśtam na twarz, tylko konkretnie na szczękę (sprawdzić co to jest szczęka, żeby nie mylić z kością policzkową ;-) )

Wosiu drogi,
Sprawdź, proszę, co to jest szczęka, żeby nie mylić jej z żuchwą. :lol: :lol: :lol: ;-)
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

- uderza się nie gdzieśtam na twarz, tylko konkretnie na szczękę (sprawdzić co to jest szczęka, żeby nie mylić z kością policzkową ;-) )

Wosiu drogi,
Sprawdź, proszę, co to jest szczęka, żeby nie mylić jej z żuchwą. :lol: :lol: :lol: ;-)


Akahige drogi, nie loluj, bo uprościłem, stosując nazewnictwo bokserskie żeby ludzie zrozumieli. Jakbym napisał żuchwa, to by co poniektórzy myśleli o chrząstce nosowej albo sam nie wiem o czym :)
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Wosiu ladnie nawet pieknie ale dla dobrego speca lub majacego szczescie ;)
Wiesz ilu chlopakow z boksu z ktorymi stalem na bramce uszkadzalo sobie rece na kims ? - teraz wyobraz sobie kobitke i lapki jak patyczki do uszu ;)

Czesto przytomnosc tracimy pod wplywem chwilowego mocnego punktowego bolu ... pijany najczesciej odczuwa go mniej

Przestanmy myslec kategoriami sportu i zawodnikow w walce poza mata ;)
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Dołączona grafika

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Dołączona grafika
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

Wosiu ladnie nawet pieknie ale dla dobrego speca lub majacego szczescie ;)
Wiesz ilu chlopakow z boksu z ktorymi stalem na bramce uszkadzalo sobie rece na kims ? -


Bo oni tez nie umieją prawidłowo kształtować pięści i jak nie mają bandaży na dłoniach rozwala in dłoń albo zwłaszcza nadgarstki. Pisałem już o tym.

teraz wyobraz sobie kobitke i lapki jak patyczki do uszu ;)


Można plaskaczem i bardziej w ucho, jak ESDS naucza.

Czesto przytomnosc tracimy pod wplywem chwilowego mocnego punktowego bolu ... pijany najczesciej odczuwa go mniej


Pierwsze o tym słyszę. Nokauty po uderzeniu w szczenę, ucho, tył głowy czy plexus brachialis mają konkretne powody fizjologiczne.



Shouryu, dzięki :) Jeden obrazek jest wart tysiąca słów.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Shouryu - fuksy tez sie zdazaja - pierwszy przypadek kiedy jawnie widac ze czarny wcale nie chce sie bic i dostaje lampe przez zaskoczenie przez sprawnego chlopaka zreszta ulicznika niejednokrotnie sie bijacego z boku jest jego koles - widzialem caly film.

Drugi przypadek kiedy napastnik nic nie robi i nie trzeba go nawet uderzyc a tylko popchnac palcem aby padl na ryj ;)

Jak by to bylo takie proste to na ringu nokauty by byly co chwila ... no dobra rekawice ... ale w ustawkach tez nie ma nawet po teoretycznie czystych ciosach ;)



Można plaskaczem i bardziej w ucho, jak ESDS naucza.


Tu sie całkowicie zgodzę



Pierwsze o tym słyszę. Nokauty po uderzeniu w szczenę, ucho, tył głowy czy plexus brachialis mają konkretne powody fizjologiczne.


te tak ... ale nie dzialaja na kazdego tak samo ... chyba ze jest kolkiem ktory sie nie rusza
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Martius,

drogi, długoletni przyjacielu netowy (sorry jeśli się za bardzo spoufalam), nie kombinuj. Chcesz udowodnić, że w samoobronie chwytactwo jest bardziej skuteczne niż pięściarstwo? Wiesz, że to problem typu kwadratura koła czy co jest starsze, jajko czy kura...

Bardzo bym chciał, żebyś dowiedział się, że istnieje poza boksem sportowym również coś, co nazywam Pięściarstwem Naturalnym i to skomentował. Materiał jest w dziale Combat, gdzie wkleiłem ostatnio nowy film z prezentacji Carla Cestari. Miło by było abyś napisał co myślisz na ten temat.

Bardzo bym chciał też, żebyś miał wiedzę jak to komentować.

Napiszę teraz ostro, ale naprawdę, sorry, bez urazy, to nic osobistego. Jesteś wybitnym jujitsukerem czy jak to nazwać, jesteś obity w realu z tego co o Tobie wiemy i doświadczony. Ale co wiesz o generacji siły w boksie?

Przypuszczam, ze gówno wiesz. Jak większość zresztą, co cię ratuje.


Jeszcze Grzegorz Skrzecz potrafił wyjaśnić z 15-20 lat temu, że siła uderzenia idzie od nogi tylnej do pięści i jest siłą całego ciała ( przez nogę tylną do obręczy biodrowej i potem obręczy barkowej, potem do ramion i ręki, jest mechanizmem skrętowym). I jest najskuteczniejsza w sierpach, zamachowych i cepach.

Dzisiaj trener Łaptiew czy jak mu tam, zabrania uderzania polskim bokserom cepami, które są najskuteczniejsze, bo ma jakąś ideę tzw. boksu długodystansowego... Facet nigdy nie oglądał chyba walk Tysona i generalnie gówno wie o boksie...
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

Martius,
drogi, długoletni przyjacielu netowy (sorry jeśli się za bardzo spoufalam), nie kombinuj. Chcesz udowodnić, że w samoobronie chwytactwo jest bardziej skuteczne niż pięściarstwo? Wiesz, że to problem typu kwadratura koła czy co jest starsze, jajko czy kura...


A czy ja mowie ze skuteczniejsze ?
Bylem uderzaczem, kyokushin, kick box, VVD potem zaczely sie chwyty - mowimi o samoobronie dla przecietnyhc ludzi a nie o sporcie - nawet piesciarstwie naturalnym

Napiszę teraz ostro, ale naprawdę, sorry, bez urazy, to nic osobistego. Jesteś wybitnym jujitsukerem czy jak to nazwać, jesteś obity w realu z tego co o Tobie wiemy i doświadczony. Ale co wiesz o generacji siły w boksie?

Przypuszczam, ze gówno wiesz. Jak większość zresztą, co cię ratuje.

Masz racje nie liczac kyoka i kicka to tylko kilka miesiecy w Gwardii Warszawa ale to epizod ktory sie nie liczy

Jeszcze Grzegorz Skrzecz potrafił wyjaśnić z 15-20 lat temu, że siła uderzenia idzie od nogi tylnej do pięści i jest siłą całego ciała ( przez nogę tylną do obręczy biodrowej i potem obręczy barkowej, potem do ramion i ręki, jest mechanizmem skrętowym). I jest najskuteczniejsza w sierpach, zamachowych i cepach.



Nie musisz mi o nim mowic bo znam ... jeszcze nawet z bramki w Stodole na poczatku lat 90-tych

Moge sobie pewne rzeczy robic samemu ale nie bede wciskal niedoswiadczonym kobietom kitu walenia piescia w ich samoobronie. Juz na forum kiedys opisywalem jak mialem nawiedzona na zajeciach po kravce jak to zaczela podwazac podstawowe rzeczy. Zaproponowalem sprawdzenie jej teorii. Mogla uzywac wszystkiego ja specjalnie dalem sie obic aby sie zmeczyla tylko pilnowalem zeby w punkt nie dostac a nastepnie sprzedalem plaskacza ze zalana lzami obrazona wyszla. Za kilka dni wrocila i zaczela cwiczyc i myslec a nie wierzyc w bajki z 10 krotnym zabijaniem trupa.... ;)
Z 5 lat temu odwiedzilem znajoma sekcje bokserska, znajomy trener jak zezlo na samoobrone mowil mi ze najlepszy do samoobrony jest boks bo jest prosty w nauczeniu i szybko mozna nauczyc. Od slowa do slowa doszlo do tego ze zalozylismy rekawice i mialo byc pokazane jak to boks jest w samoobronie wykorzystywany. Stanelismy np siebie czyli nie bylo elementu zaskoczenia niby, udalo mi sie uniknac cudem dwoch strzalow i sie wnerwilem. Przykopalem od wewnatrz w kolana markujac rekoma.
kumpel sie zwinal i do mnei ze tak nie mozna a ja mowie ze przeciez samoobrona a ja wykorzystuje element zaskoczenia - dobrze ze jak wstal to mu sie odechcialo dalej sparowac bo bym zapewne po chwili niezly lomot dostal bo zawsze w sparujac tak to sie konczylo ;)

po prostu nie lubie mitow i nie dyskutuje co jest lepsze w samoobronie chwyty czy uderzenia robie jedno i drugie - ale coraz czesciej wykorzystuje sam to co wychodzi kursantom i kursantkom poczatkujacym bo jesli im wychodzi mi wyjdzie tym bardziej bo jestem sprawniejszy.

Najmieszniejsze sa zawsze wojny pomiedzy chwytaczami i uderzaczami co lepsze - ale nawet klatka to nie ulica gdzie mozna uciekac przez 20 min az napastnik na zawal zemrze ;)
Lub uciekac i za rogiem poczekac i przywalic ;)
Broniac sie na ulicy mniej pracujemy miesniami a wiecej glowa i psychika - bo te miesnie i sprawnosc czesto jest dosc slaba ;)
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Wosiu, to że siła ciosu idzie z całego ciała, jest chyba wszystkim tutaj doskonale znane.

Chyba znalazłem nowe hobby , pięściarstwo naturalne. :)

Znajomi bokserzy, bez rękawic zaciskają pieść np na zapalniczce. Taki trik.

Był taki filmik z rosyjskiej dyskoteki , na którym bramkarz ( na oko 1,7m 70 kg ) znokautował pod rząd chyba 5 ludzi. To chyba nie jest kategoria - "przypadek".
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Nie nokautowal. tylko bezkarnie jako człowiek z miasta schabów obstukiwał.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

Był taki filmik z rosyjskiej dyskoteki , na którym bramkarz ( na oko 1,7m 70 kg ) znokautował pod rząd chyba 5 ludzi. To chyba nie jest kategoria - "przypadek".


A co to byl przecietny okularnik ktory to robi pierwszy raz ?
No wlasnei zapewne byly zawodnik lub czynnie uprawiajacy sport lub mordobicie.
Druga sprawa rosyjski internet slynie z fake'ow ;)

Jeszcze raz mowie - patrzcie oczami zwyklego ludka nie ludzi z wieloletnim doswiadczeniem ;)
  • 0

budo_blt
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 939 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z młaj taja

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

Nokauty po uderzeniu w szczenę, ucho, tył głowy czy plexus brachialis mają konkretne powody fizjologiczne


Plexus solaris jak już, bo o "nokautach" po uderzeniu w splot ramienny to jeszcze nie słyszałem
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Martius, mijamy się. Tylko nie wiem czy robisz to specjalnie. ;-)

Nie piszę o samoobronie, tylko konkretnie o możliwościach k.o. na tzw ulicy.

Rozumiem, że temat jest na "nasz użytek". A specyfika forum jest taka a nie inna. Zatem nie ma chyba co dywagować o tzw. "okularnikach"?

Ps. Warhead, taki jesteś chytry? To znajdź ten filmik. :razz:
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
bo ja sie staram trzymac tematu: ulica, facet sporo wiekszy, grubo ubrany;) - samoobrona a nie walka uczciwa 1:1 na ulicy ;)
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby

Nokauty po uderzeniu w szczenę, ucho, tył głowy czy plexus brachialis mają konkretne powody fizjologiczne


Plexus solaris jak już, bo o "nokautach" po uderzeniu w splot ramienny to jeszcze nie słyszałem



To sobie znajdź filmik, jak jakis biały karateka, załatwia tak atakującego murzyna, tzw. karatem w szyję (bo to nie jest splot ramienny, tylko szyjny bardziej).
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Pijany i grubo ubrany - możliwości i sposoby
Ale temat zaczął tkdwarrior
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017