Skocz do zawartości


Zdjęcie

SW pod samoobronę?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

budo_ishida
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Okolice Olkusza
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

SW pod samoobronę?
Czym powinien się charakteryzować styl, system etc. przygotowujący adepta do starcia na ulicy? Jak odróżnić fachowców od ściemy?
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Gaz Jitsu i brak skrupułów.
  • 0

budo_ishida
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Okolice Olkusza
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Ale Warhead, to co nic nie ćwiczyć, czy może ćwiczyć to co mi się podoba i może się coś z tego przyda?
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
chodzi o to, ze żaden system nie przygotowywuje do starcia na ulicy. jak chcesz wytrenowac w dzisiejszych czasach bezwzględność?

zapomniałem jeszcze o parkour. najlepszy system pod ulicę.
  • 0

budo_ishida
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Okolice Olkusza
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Chodzi ci o to :)


  • 0

budo_siegel84
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 66 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kung-Fu

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Proponuje techniki samoobronne oraz bezpośredniego przymusu stosowane przez siły policyjne. Bardzo skuteczne:
- Napierda-Laj Pałą
- Nigdy-W-Pojedynkę
- Palec-W-Oko
- Kolega-Przytrzyma

Generalnie wszystkie mozna wykonac zarówno w stójce jak i w parterze.
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Styl na ulicę : JCP *

Dołączona grafika


*

jedno celne pierdolnięcie


  • 0

budo_ishida
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Okolice Olkusza
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
W jednej grze rpg-owej o samurajach była taka sentencja "uderzając pierwszy uderzasz ostatni" :)
  • 0

budo_jet
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2606 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?

W jednej grze rpg-owej o samurajach była taka sentencja "uderzając pierwszy uderzasz ostatni" :)

Tylko jeśli masz czym uderzyć i/lub wiesz jak skutecznie uderzyć. W przeciwnym wypadku wkurzasz tylko przeciwnika. :razz:

jak chcesz wytrenowac w dzisiejszych czasach bezwzględność?

Pani urzędniczka w ZUSie jest bezwzględna, co nie znaczy, że umie się obronić na ulicy. :wink:
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Bezduszna.
  • 0

budo_laser
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3643 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
jedno i drugie
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
A ja potraktuję temat poważnie.

Zakładam, ze chodzi o "cywilną" samoobronę- czyli jak nauczyć zwykłego, przeciętnego obywatela jak przetrwać napad na ulicy. IMO taki system samoobrony powinien spełniać kilka warunków.
- Powinien zajmować się zagrożeniami które rzeczywiście występują- czyli powinien badać i uwzględniać różne rodzaje napadów, różne motywacje sprawców i stosowane przez nich strategie i techniki. Inaczej atakuje narkoman na głodzie, inaczej drapieznik seksualny, inaczej młody idiota który chce się popisać przed kolegami. Żaden z tych napadów nie ma nic wspólnego ze sportem ani z większością sztuk walki.
- Powinien uczyć mentalnosci przetrwania- czyli celem do którego dążymy nie jest zwycięstwo w walce, tylko powrót cało do domu.
- Powinien uwzględniać aspekty prawne i moralne. Samoobrona po której idziesz do więzienia na długie lata za przekroczenie granic obrony koniecznej jest kiepską samoobroną. Nie ma sensu trenować wydłubywania oczu napastnika, jeśli budzi to twój sprzeciw i wiesz, ze nie byłbyś w stanie się do tego zmusić.
- Powinien trenować zachowanie się we wszystkich trzech stadiach napadu: Przed starciem, w trakcie starcia fizycznego, po starciu.

1) Przed starciem.
a) Unikanie zagrożenia. Jak myśli napastnik i w jaki sposób stać się "trudnym celem". Zajęcia typu Logic of Violence Rory Millera są tu dobrym przykładem. A najlepszą formą samoobrony jest po prostu nie być tam, gdzie byłoby się się zaatakowanym.
B) Wykrywanie zagrożenia. Jeśli nie udało się uniknąć zagrożenia, ważne jest przetrenowanie wykrywania wczesnych sygnałów świadczących o możliwym ataku. Istnieją wskazówki behawioralne które o tym świadczą i które trzeba nauczyć sie rozpoznawać. Warto stosować system kolorów Coopera albo podobny, skalujacy poziomy czujności.
c) Werbalne rozładowanie zagrożenia. Deeskalacja różni się w zależności od rodzaju napadu. Taktyki deeskalacji które są skuteczne przy "małpim tańcu" nie sprawdzą się przy ludzkim drapieżniku i vice versa.

2) Podczas starcia. Trening opierający się na drillach ćwiczących umiejętności, oraz na treningu sytuacyjnym (najlepiej w ochraniaczach i z kontaktem). Tradycyjne sparringi odgrywają rolę trzeciorzędną.

a) Zasadzka. Jak poradzić sobie w sytuacji zupełnie niespodziewanego napadu, gdy przegapilismy wszystkie sygnały ostrzegawcze. Przełamywanie zamrożenia ("freeze") i odruchowy kontratak.

B) Walka gdy zawiodła deeskalacja i wiadomo, ze nie unikniemy walki. Atakować jako pierwszy po odwróceniu uwagi napastnika, kontynuować atak dopóki napastnik stanowi zagrożenie.

Warto tu uwzględniać rózne warianty: użycie broni (przez ciebie lub napastnika, broń może być improwizowana lub nie), udział innych osób (po stronie napastnika, lub twojej- np. kolega powstrzymujący cię przed walką, lub dziewczyna, która do niej podjudza), twoją kontuzję ograniczającą możliwości obrony, rózne warunki terenowe i ich wykorzystanie itp, itd.

3) Po starciu. Aspekty medyczne (np. by przejechać dłońmi po swoim ciele czy nie widać krwi- mogliśmy nawet nie poczuć ran od noża napastnika, ani nawet nie wiedzieć, że nóż został użyty), prawne (bardzo ważne- przetrenowanie umiejetnosci wyjaśnienia policji lub prokuratorowi czemu postapilismy tak, jak postapiliśmy i dlaczego nie mielismy innego wyjscia).

Zapewne o wielu rzeczach zapomniałem, zapraszam do sensownej dyskusji.

Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_ishida
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Okolice Olkusza
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Właśnie o taką odpowiedź na poważnie mi chodziło. Thufir znasz jakieś kluby w okolicach Krakowa lub Katowic co ćwiczą w ten sposób?
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Prawdę mówiąc nie znam klubów w Polsce, które ćwiczyłyby w ten sposób...
Ale do Czech masz niedaleko, tam są kluby które ćwiczą pod kierunkiem Lee Morrisona :)
Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_fightline
  • Użytkownik
  • Pip
  • 27 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Bo w Polsce raczej na pewno nie ma takich klubów,ewentualnie samouki,którzy ćwiczą właśnie w ten sposób,ale często nie ma to ani ładu ani składu,jest chaotyczne i rzadko kiedy się przydaje.
  • 0

budo_ciszewkm
  • Użytkownik
  • Pip
  • 26 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Witam, a ja mam takie pytanie: w jaki sposób treningi przygotowują do starcia z potencjalnym przeciwnikiem? Chodzi mi o psychiczne przygotowanie. Są jakieś ćwiczenia w tym kierunku, czy raczej można się spodziewać tylko sparingów nakierowanych na technikę fizyczną?
  • 0

budo_kondicapo
  • Użytkownik
  • Pip
  • 31 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk
  • Zainteresowania:Capoeira

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Każdy sparing przygotowuje Cię psychicznie do jakiejś konfrontacji. Ale jak chcesz szczególnego nacisku na emocjonalne i psychiczne przygotowanie do ataku na Twoje zdrowie/życie/majętność to trzeba się wybrać na jakiś system samoobrony. Sporty walki przygotowują przede wszystkim do walki sportowej - w ringu, w klatce itd. Wiadomo, że jak jesteś dobry w jakimś sporcie kontaktowym to w razie jakiegoś zagrożenia czujesz się znacznie pewniej ale nie to jest celem treningu sportowego.
  • 0

budo_ciszewkm
  • Użytkownik
  • Pip
  • 26 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Dzięki za odpowiedź! Ja wybrałem sobie krav magę. Sparing na pewno jakoś mnie przygotuje, ale boję się, że gdyby na ulicy doszło co do czego, to i tak nie potrafiłbym się obronić.
  • 0

budo_kondicapo
  • Użytkownik
  • Pip
  • 31 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk
  • Zainteresowania:Capoeira

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?
Najlepszym rozwiązaniem jest połączenie systemu walki który przygotuje pod samoobronę pod względem psychicznym i brudnych niesportowych sztuczek z jakimś pełnokontaktowym sportem walki który da solidne podstawy techniczne, obicie na springach 1 na 1. Ale i tak niezła decyzja.

Parę razy ćwiczyłem z intruktorem krav magi to jednak sporym zaskoczeniem jak oprócz normalnych technik na sapringach byłem gryziony, atakowany w krocze, ryczał mi do uszu itd.
  • 0

budo_ciszewkm
  • Użytkownik
  • Pip
  • 26 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: SW pod samoobronę?

Parę razy ćwiczyłem z intruktorem krav magi to jednak sporym zaskoczeniem jak oprócz normalnych technik na sapringach byłem gryziony, atakowany w krocze, ryczał mi do uszu itd.


Fajnie, właśnie takich emocji mi potrzeba! ;) oj, nie jestem przyzwyczajony do takich akcji, ale chyba dla własnego bezpieczeństwa powinienem jak najszybciej się przyzwyczaić - końcu w dzisiejszych czasach nigdy nie wiadomo, kto czai się za rogiem. W sumie to chyba najlepszy pomysł, bo gdyby instruktor zaczął mnie gryźć czy ryczeć do uszu to naprawdę byłbym zaskoczony i taki sparing miałby jakiś sens.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017