Na imprezie jezdzieckiej koń przygniótł mi nogę ( od kolana w dół( piszczel), do drzewa), 3 dni temu nie było nic dziwnego, tylko opuchlizna i tkliwość. Dzisiaj jak dotykam to jakby cały czas była odrętwiała skóra, ogólnie to miejsce, zaczyna się robić sina i nadal jest podpuchnięta. Dużo zminiejszone czucie. Nie mogę mocniej jej postawić, o bieganiu nie ma w ogóle mowy. Zaliczyłam w tamtym momencie jeszcze dwa w miarę poważnie wyglądające upadki, ale oprócz siniaków nie mam bóli tylko z tą nogą jest dziwnie. To jest normalne odczucie obitego ciała, czy powinnam się w jakiś sposób martwić? A jak normalne to rozgrzać czy chłodzić? Mam jakieś maści końskie i inne żele na kontuzje. Pomogą?
FaceBook
-
Witam Serdecznie- Tydzień temu
-
Witam tu wszystkich- 3 tygodni temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- Miesiąc temu
-
Womens In Your City - Anonymous Casual Dating - No Selfie- 3 miesiące temu
-
Czy tabletki na erekcję bez recepty mogą zadzialac?- 4 miesiące temu
-
Witajcie- 5 miesięcy temu
-
Talk to sexy girls now- 6 miesięcy temu
-
Jak pozbyć się łuszczycy skóry głowy?- 10 miesięcy temu
-
Bio Życie - Suplementy Diety- Rok temu
-
Jak poprawić naturalnie potencję?- Rok temu



Zawartość
Nie podano
