Witam.
Zastanawiam się nad rozpoczęciem treningu sztuk walki.
Jestem lewo i prawo ręczny (lewą piszę, jem obiad itp; ta ręka jest bardziej zręczna. Natomiast prawą mam silniejszą, ale mniej zręczną.
Dodatkowo gdy gram w piłkę mogę kopać lewą i prawą nogą (choć prawa jest silniejsza i dodatkowo celniejsza).
Czy ta oburęczność/obunożność daje mi realne plusy w sztukach walki? Pytam się, bo nie sprawdzałem tego w praktyce i na razie nie planuję. Biłem się tylko raz, ale to było, jak byłem w 5 klasie. Po dwóch moich ciosach z lewej i prawej (lewy prosty, prawy sierp) zawodnik został pokonany. Teraz mam 17 lat, mam 176 cm wzrostu, 70 kg wagi i jestem słaby fizycznie i nierozciągnięty. Moją nogę mogę podnieść mniej więcej na wysokość obojczyka. I zasięg ramion niestety krótki (182 licząc od czubka prawej ręki do czubka lewej; przy otwartej dłoni).
Zastanawiam się, czy w tym wieku i z moimi predyspozycjami warto zaczynać ze sztukami walki? Myślę na początek karate, a po dwóch latach muya thai/box/kickboxing/bjj?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
FaceBook
-
-
Find a gorgeous girl for tonight- Miesiąc temu
-
She's in your city- Miesiąc temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 3 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 3 miesiące temu
-
Świat_Fitnessu- 3 miesiące temu
-
Witam Serdecznie- 4 miesiące temu
-
Witam tu wszystkich- 5 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 6 miesięcy temu
-
Womens In Your City - Anonymous Casual Dating - No Selfie- 8 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
