Witam.
Ostatnio dużo myślałem o tym co mógłbym poprawić w swoich treningach, co sprawia mi największą trudność i powoduje mam problemy na sparingach itp.
Okazuje się, że jest to uchwyt. Nie chodzi mi tutaj o chwytanie typu zapaśniczego tylko uchwyt za gi.
Zazwyczaj nie mam siły go utrzymać. Wystarczy że ktoś mi szybko wyszarpie i po sprawie. Staram się chwytać tylko wtedy gdy mam już konkretny pomysł co zrobię za 0.5s bo inaczej nie utrzymam.
Czy znacie jakieś "domowe" sposoby na to lub ćwiczenia, które można zrobić np. bezpośrednio po treningu? Czy np. ćwiczenia z kettlebell'em to dobre rozwiązanie?
Pozdrawiam.
--
Marcin
FaceBook
-
„She’s in your city” – ale co z tymi, którzy wolą treningi w duecie?- 2 tygodni temu
-
Find a gorgeous girl for tonight- Miesiąc temu
-
She's in your city- 2 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Świat_Fitnessu- 4 miesiące temu
-
Witam Serdecznie- 5 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 5 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 6 miesięcy temu
-
Womens In Your City - Anonymous Casual Dating - No Selfie- 8 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
