Witam.
Mam małe pytanie, które pewnie większości wyda się tu tak banalne, że nawet nie warto odpowiadać, ale jednak... Mam 27 lat i chciałbym się dowiedzieć czy w moim wieku jest jeszcze jakaś szansa na odniesienie wymiernych korzyści z zapisu na jakąś "sztukę walki". W rekreacyjne funkcje takiego rozwiązania nie wątpię, chodzi mi o to czy byłbym w stanie opanować cokolwiek na w miarę przyzwoitym poziomie. Pod względem kondycyjnym nie mam się na co uskarżać, na studiach sporo trenowałem lekkoatletyki co nadal czynię( bardziej obrazowo - jestem w stanie zrobić ponad 90 pompek w jednej serii - wiem , że to głupi tekst ale muszę co nieco zobrazować jeśli ktoś ma mi doradzić). Niestety praca uniemożliwia mi poświęcenie całych dni na treningi (mam nieszczęście być nauczycielem) więc pewnie co bardziej finezyjne rzeczy odpadają... W moim rejonie mam pozatym niewielki wybór; shotokan, kung fu - styl 5 zwierząt, aikido i kyokushin. Acha i jeszzcze parametry bo to chyba się wiążę z wyborem - 176 cm, 73 kg. Z góry dziękuję za ewentualne porady. POzdrawiam.
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- 27 minut temu
-
„She’s in your city” – ale co z tymi, którzy wolą treningi w duecie?- 3 tygodni temu
-
Find a gorgeous girl for tonight- Miesiąc temu
-
She's in your city- 2 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Świat_Fitnessu- 4 miesiące temu
-
Witam Serdecznie- 5 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 5 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 6 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
