wracalam z kina do domu i niedaleko mojego bloku stala grupka kolesi. zachowywali sie glosno i chyba cos do mnie mowili, tylko nie slyszalam co, bo mialam na uszach sluchawki. w pewnym momencie ktorys z nich rzucil we mnie nie sniezka (nie trafil), a ja niewiele myslac odwrocilam sie i pokazalam im slynny gest kozakiewicza.
chyba sie zaczeli cieszyc, ale tego nie jestem pewna, bo sie zmylam, poza tym te sluchawki na uszach...
szczerze mowiac to troche potem spekalam i zanim dotarlam do mieszkania, bylam juz klebkiem nerwow. mysle, ze sie zachowalam troche jak gowniara z podstawowki. ok, podkurwila mnie ta sniezka, gest byl szybka reakcja rozladowujaca energie (jakos nie chcialo mi sie isc na jakas wymiane bluzgow), ale sie zastanawiam czy madre to bylo? na razie zadnych problemow na osiedlu nie mam, ale...?
FaceBook
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 3 tygodni temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 3 tygodni temu
-
Świat_Fitnessu- 3 tygodni temu
-
Witam Serdecznie- Miesiąc temu
-
Witam tu wszystkich- 2 miesiące temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 3 miesiące temu
-
Womens In Your City - Anonymous Casual Dating - No Selfie- 4 miesiące temu
-
Czy tabletki na erekcję bez recepty mogą zadzialac?- 5 miesięcy temu
-
Witajcie- 7 miesięcy temu
-
Talk to sexy girls now- 8 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
