kilka lat temu mialem wypadek i doznalem urazu kregoslupa szyjnego
w sumie zyje jednak z tym nie ma zartow i jakis wygibas moze sie zle skonczyc
chcialbym zaczac cosik trenowac jednak nie wiem co wybrac myslalem o KM jednak po glebszym wniknięciu w to forum zauważyłem ze tu same spece


co wybrac
aktywny trening jakiejs sztuki walki
czy filmy karate chrupki i pifko??
zdrofka i z gory dzieki za sensowne odpowiedzi
