cwicze capo od paru miesiecy i napotkalem na dosc uciazliwa przeszkode - mianowicie mam slabe rece. nie ma szans, zebym podniosl sie ze stania na glowie do stania na rekach. nie zrobie nawet 20 porzadnych pompek. na rekach chodze tylko wyprostowanych... nie jest za dobrze :wink:
no i teraz nie wiem - czy ograniczyc sie do capo (trenuje 2x w tygodniu) i cwiczac na miare swoich mozliwosci czekac az powoli urosna mi miesnie :wink: czy dolozyc do tego jeszcze silownie? czy trening silowy szybko przynosi efekty? bo jesli poprawe mam zauwazyc po pol roku to dziekuje - chyba szybciej umre z nudow machajac tymi ciezarkami... poza tym slyszalem, ze taki trening bardzo skraca miesnie, a ja jestem niezle rozciagniety i nie chcialbym tego stracic - akurat przy rekach nie ma to chyba takiego znaczenia, ale ja sie tam na dzialaniu ludzkiego organizmu malo znam :wink: wiec jak - warto czy nie?
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- 2 tygodni temu
-
-
Find a gorgeous girl for tonight- 2 miesiące temu
-
She's in your city- 2 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Świat_Fitnessu- 5 miesięcy temu
-
Witam Serdecznie- 5 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 6 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 7 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
