Czy zna ktos sprawdzony sposob na nauke po kilku godzinnym wysilku fizycznym? Problem u mnie polega wlasnie na tym ze zaraz po powrocie z silowni gdy juz zmusze sie do otworzenia ksiazek, stopien przyswajanej wiedzy jest praktycznie zerowy. Slaba koncentracja, brak kojarzenia faktow itd. Musze po klika razy czytac tekst zeby cos w ogole zrozumiec, generalnie porazka. Ograniczenia czasowe nie pozwalaja mi rozlozyc treningu na rano a nauki na wieczor. Silownie robie zazwyczaj w popoludnie, po powrocie z uczelni a do ksiazek moge zasiasc dopiero poznym weczorem. Nie chcialbym robic ustepstw z zadnej strony po wiazaloby sie to z mniejszymi osiagnieciami. Moze koledzy z wiekszym doswiadczeniem doradza jak sie z tym uporac?
Moj wiek: 21
Trening: glownie wytrzymalosciowy, 4 razy na tydzien.
Ilosc snu: okolo 7-7.5h/dobe
dieta: chude mieso, warzywa, generalnie staram sie urozmaicac.
Cos jeszcze?
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- 4 tygodni temu
-
-
Find a gorgeous girl for tonight- 2 miesiące temu
-
She's in your city- 3 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Świat_Fitnessu- 5 miesięcy temu
-
Witam Serdecznie- 6 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 6 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 7 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
