Cześć,
Jakieś 8lat temu, prawdopodobnie na siłowni w liceum lub na studiach, pewnie przy ćwiczeniach z motylkiem, schowała mi sie wystająca kostka na podstawie szyi. To zaznaczone na zielono, ale tylko po jednej stronie.
Zauważyłem to dopiero kilka lat później, jak nie uprawiałem już żadnych sportów z braku czasu, nic mnie nigdy nie bolało, kości są symetryczne, wystające, brakuje tylko tej końcówki po jednej stronie.
Czy spotkaliście się z takim czymś? Internista powiedział, że mogę ćwiczyć co chcę i że dość często się to zdarza, pewnie pójdę jeszcze do jakiegoś lekarza ale już zapisałem się na siłownie i zaczynam ćwiczyć. Może ktoś zna taki przypadek i wie jakich ćwiczeń unikać? Motylka / arnoldek nie chce też unikać, podnoszenia sztangi też nie, najwyżej będę zaczynał powolutku od samej sztangi, nie ćwiczyłem z 8 lat.
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- 4 tygodni temu
-
-
Find a gorgeous girl for tonight- 2 miesiące temu
-
She's in your city- 2 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Świat_Fitnessu- 5 miesięcy temu
-
Witam Serdecznie- 6 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 6 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 7 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
