Jak to jest z tym lamaniem desek ?
Przyznam sie szczerze, ze lamalem deski egzaminowe, te specjalnie preparowane, ale poleglem kiedys na pustaku prosto z budowy.
Tego samego pustaka kolega, raczej juz nie trenujacy i ostro pijacy rozbil reka, wiec sie da.
Czy techniki lamania opiera sie na technice ? Triku ? Czy utwardzeniu ?
Przyznam sie szczerze, ze widzialem tez jak jeden japonczyk z Okinawy na stazu w latach 90, dlamal deske duzym palcem u nogi ...








Jak to jest mozliwe ?