Racja, racja. W turnieju Bellatora płacili 100 tyś USD za wygraną ( 10 tyś za występ w 1 walce + 10 bonusu za win, w 2giej 15 +15 i w 3ciej 25 + 25. Pitbull doszedł do finału gdzie przegrał. Oczywiście od tego trzeba odjąć koszt przygotowań, bilety, podatki itp.
to chyba byl polfinal, bo dwie walki stoczyl.
dalo by mu to 35 k + sponsorzy.
zwazywszy na to ze obie walki odbyly sie w ciagu miesiaca to trzeba przyznac ze naprawde ladna kase przywiozl zza oceanu trzeba przyznac, w polsce za te kwote, gdyby nie liczyc podatkow i zaokraglic razem ze sponsorai do 40 k, mialby juz naprawde fajne warunki za te pieniadze do potreowania.
gorzej tylko ze sam damian zdaje sie nie zauwazac istotnosci zapasow w mma i woli sie skupic na walce z plecow zamiast zapasy szlifowac
Boruta (tak, ten Boruta) kiedyś na innym forum napisał, że organizując galę u siebie najwięcej mógł komuś zapłacić 2,5 tyś. USD tyle, że ktoś chciał 5
A Bałtycki Sztorm to były znaczące gale w kraju.
znaczy zalezy jeszcze jak to rozumiec. czy te 2.5 to bylo tylko dla gwiazdy gali czy to byla najwyzsza generalnie dla zawodnikow.
jesli ogolem dla zawodnikow, nawet z bonusem za wygrana, to walczac 3 razy do roku (zakladajac ze tyle gal by bylo, zdrowie dopisalo, etc itd) za te kase to uwazam ze jak na polskie warunki to juz tez ie jest malo 7.5 dolcow. to wychodzi jakies w zaokragleniu 24 tysiace zlotych, po 2 k na miesiac. niewiele gorzej niz srednia krajowa.
Nikt z zawodników nie jest obecnie w stanie utrzymać się z walk MMA w kraju, chociaż niektórzy zarobią więcej niż inni, mniej muszą dorabiać itp.
nie jestem w stanie zweryfikowac wiec wierze na slowo. chociaz przyznam ze ostatni raz a treningu w sekcji mma bylem jakies bodaj 5 lat temu

takze nie mam pojecia jak dla polzawodowcow ksztaltuja sie miesieczne koszty treningu, suplementacji i calej reszty.