Skocz do zawartości


Zdjęcie

Tori i uke


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

budo_jeżyk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1211 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:WaWa

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Ale jest atak z sensem i bez sensu :wink: :)


Czy "zmyłka" wykonana w celu otwarcia twojej gardy jest atakiem i czy jest z sensem, czy bez :?: :twisted:
  • 0

budo_avbert
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 648 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke
[quote name="budo_Szczepan"]A dlaczego ma wykonac atak w jakis okreslony sposob? [/quote]
Ze względów dydaktycznych? Umawiamy się na szomen to ma być szomen a nie coś innego.
Dobry szomen na 100%

[quote]Wydaje mi sie, ze albo naczytales sie jakichs parszywych ksiazek, albo jestes mocno wytresowanym zawodnikiem :? [/quote]

Nie czytałem zadnych książek w tej materii, co najwyżej przeglądałem. Stosuje się do zasady solidności ataku ale nie robię zmył. Bez solidnego ataku ograniczałbym możliwości solidnego doskonalenia technik przez tori.
Nie kończe również intencji ataku zaraz po przechwyceni mnie przez tori tylko szukam dalej otwarcia. Dzięki temu pozwalam tori nauczyć się solidnej kontroli i nie odpuszczania. To chyba nic złego :?
Wydaje mi się że takie podejście jest słuszne. W przeciwnym razie mamy do czynienia z baletem i choreografią.

Być może nie zrozumiałem Twojej uwagi, każdą technikę da się przecież wykonać z dowolnego ataku, ale tego trzeba się nauczyć.[/quote]
  • 0

budo_dojoman
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 51 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Niech zgadne, na pewno jeszcze uważasz, że:

- uchwyt ma zawsze na celu otwarcie drogi do uderzenia
- obrona przed atakiem z tyłu jest bezsensu, bo z tyłu można od razu zabić
- yokomen należy zawsze wykonywać z pozycji gyaku hannmi

Zgadłem?



Wcale tak nie uważam.

dojoman napisał:

Ty Szczepan jesteś jak się nie mylę instruktorem. Czy zatem uczysz swoich uczniów, że uke jest to towar jednorazowy i sam traktujesz jednakowo wszystkich na których wykonujesz techniki, bez względu na zaawansowanie?

A skad ci przyszedl taki wniosek do glowy?
Z jakiego powodu uke ma wymagac czegokolwiek od tori? Uke ma atakowac, a potem NIE WIADOMO co sie stanie. Moze atak wejdzie i tori polegnie. Moze tori sie zlituje i nie skasuje napastnika, a moze nie.....Uke musi byc przygotowany na najgorsze. Na tym polega BUDO. Dziadek w ksiazce pt. Budo, pisal: cwicz kazda technike, jakby to byla ostatnia technika w twoim zyciu.
Pomysl co to oznacza


Pytasz się skąd wyciągam takie wnioski a za chwilę dajesz kolejne argumenty, że się nie mylę. ("Uke ma atakowac, a potem NIE WIADOMO co sie stanie". "Uke musi byc przygotowany na najgorsze".) Chyba, że jestem kompletnym debilem i nie rozumiem ani w ząb słowa pisanego.
  • 0

budo_wingman
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 673 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Marchia Północna

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Czy "zmyłka" wykonana w celu otwarcia twojej gardy jest atakiem i czy jest z sensem, czy bez :?: :twisted:

Jeżeli jej celem jest konkretne dziłanie i stanowi część ataku to....... jak myślisz :) :) :twisted:
  • 0

budo_jeżyk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1211 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:WaWa

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Niech zgadne, na pewno jeszcze uważasz, że:

- uchwyt ma zawsze na celu otwarcie drogi do uderzenia
- obrona przed atakiem z tyłu jest bezsensu, bo z tyłu można od razu zabić
- yokomen należy zawsze wykonywać z pozycji gyaku hannmi

Zgadłem?

Wcale tak nie uważam.


A to bardzo się ciesze :D

Ale w takim razie czego tak naprawdę miała dotyczyć twoja wypowiedź, że na treningu bardzo trudno o realny atak :?: Co to znaczy realny atak :?: Z płaskiej w twarz, to jest realny atak, czy nie :?: Albo pchnięcie dwoma rękoma w ramiona to realny atak, czy nie :?: Szarpanie, za bluzę to jest realny atak, czy nie :?:
  • 0

budo_bujin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 859 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Berlin

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke
mnie nieco martwi jak tori nie ma dystansu do samego siebie. wszystko smiertelnie powaznie, jakby to miala byc ostatnia technika w zyciu, hehehe.
a gdzie zabawa?
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

a gdzie zabawa?

po serniczku.
  • 0

budo_przemek
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1208 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke


a gdzie zabawa?

po serniczku.


i po winku :lol: :lol:
  • 0

budo_ninja_usuniety
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1394 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke
jaka zabawa? aikido to sztuka walki a nie zabawa i tak nalezy to traktowac. A czy nazwiesz zabawa jak ktos wyladuje na glowie i nabije sobie guza? Nie sądze. Stad tez aikido to nie zabawa. Bawic to sie mozesz w piaskownicy... Nie mowie tu o fanatyzmie lecz o powaznym podejsciu do treningow. Jesli podejscie jest malo powazne to latwo o wypadek. A nie oszukumy sie aikido gdy sie cwiczy nieuwaznie jest kontuzjogenne.
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

...jaka zabawa?...

This budo stuff is too serious not to have fun.
Meik Skoss
  • 0

budo_dojoman
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 51 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Ale w takim razie czego tak naprawdę miała dotyczyć twoja wypowiedź, że na treningu bardzo trudno o realny atak Co to znaczy realny atak Z płaskiej w twarz, to jest realny atak, czy nie Albo pchnięcie dwoma rękoma w ramiona to realny atak, czy nie Szarpanie, za bluzę to jest realny atak, czy nie


Pisząc realny atak miałem na myśli taki, w który angażuje się nie tylko ciało ale również uczucia - pełen nienawiści, wrogości, czy chęci zrobieniakrzywdy drugiej osobie - czyli to, czego udawać się nie da.
  • 0

budo_gambit
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2089 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:bardzo dziki wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke
A pijak jak atakuje to tez realnie. nbo on to raczej nie wiadomo ma chęć zrobić krzywde czy nie, szczególnie jak w stanie wskazującym. To taki atak nierealny będzie czy realny.
Zamknie ktoś ten temat który kroczy nieuchronnie ku skuteczności?
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke
Chcialem przypomniec bardzo grzecznie, ze temat jest na temat tresury uke :twisted:

Ze względów dydaktycznych? Umawiamy się na szomen to ma być szomen a nie coś innego.
Dobry szomen na 100%

Nie probuj takich slabowatych unikow :roll:
Wiadomo, ze pewna forme zachowuje sie, ale w tej formie jest dosc miejsca na roznorodny shomen. Jak zaczynasz wartosciowac dobry/zly, to juz polegles. Bo wg twojej oceny bedziesz usilowal tresowac uke.
Dla ciebie jako tori, nie mz najmniejszego znaczenia, czy ten shomen jest badziewiasty czy jak piorun. Przeciez kontrolujesz (w idealnym przypadku) atak w momencie jego narodzin, a to co sie zdarza potem, to zalezy np. od podejscia pedagogicznego co dany instruktor chce rozwijac -- u mnie rozwijamy moc rzutu i odbieranie mocnych technik przez uke. Ale to sa cele drugorzedne niejako.
Jak tylko zaczynasz tresowac uke, tracisz BEZPOWROTNIE!!!!!! cala spontanicznosc tego pierwszego momentu narodzin ataku. Ta spontanicznosc jest niezwykle cenna, biorac pod uwage brak sparringow w aikido. Jej strata oznacza niemozliwosc rozwiniecia waznych cech z puntku widzenia "wojennego". Z tego punktu widzenia, cale wyzwanie to wlasnie obieranie dowolnego ataku w ten sposob, aby popchnac atakujacego do jego granic mozliwosci. W ten sam sposob nie stawiasz sobie ZADNYCH ograniczen, ani fizycznych, ani psychicznych. Bez tego nie ma mowy o dogonieniu Dziadka 8)

Nie czytałem zadnych książek w tej materii, co najwyżej przeglądałem. Stosuje się do zasady solidności ataku ale nie robię zmył. Bez solidnego ataku ograniczałbym możliwości solidnego doskonalenia technik przez tori.
Nie kończe również intencji ataku zaraz po przechwyceni mnie przez tori tylko szukam dalej otwarcia. Dzięki temu pozwalam tori nauczyć się solidnej kontroli i nie odpuszczania. To chyba nic złego :?
Wydaje mi się że takie podejście jest słuszne. W przeciwnym razie mamy do czynienia z baletem i choreografią.

Być może nie zrozumiałem Twojej uwagi, każdą technikę da się przecież wykonać z dowolnego ataku, ale tego trzeba się nauczyć.

Ale chodzi o to, ze sa ludzie z ktorymi cwiczysz solidny atak --- bo tak atakuja, ale sa tez inni, z ktorymi cwiczysz zupelnie inne rzeczy, bo atakuja tym samym atakiem --- inaczej. Na tym polega umiejetnosc dostosowania sie, bez wymuszania czegokolwiek, bez tlumaczenia -- co zreszta jest niemozliwe jesli cwiczysz inny styl, jak pisal Jezyk.
Pamietaj, ze twoj model ataku jest sluszny zaledwie w twoim dojo. Gdziekolwiek pojdziesz cwiczyc, czy to do dojo aikido, na staz, czy jakiegokolwiek innego stylu, wszystkie "reguly ataku" jakie sobie wymodelowales natychmiast diabli biora.
Oczywiscie mozesz zamknac sie we wlasnym stylu, wybrac partnerow co ci odpowiadaja, i tak przecwiczyc cale zycie, ale nie oszukujmy sie, powoduje to calkowite pograzenie sie w iluzji.
Balet i choreografia to wlasnie dyktowanie uke jak ma atakowac, nawet jesli jego ataki beda jak piorun.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Pytasz się skąd wyciągam takie wnioski a za chwilę dajesz kolejne argumenty, że się nie mylę. ("Uke ma atakowac, a potem NIE WIADOMO co sie stanie". "Uke musi byc przygotowany na najgorsze".) Chyba, że jestem kompletnym debilem i nie rozumiem ani w ząb słowa pisanego.

dojoman, wykonywanie technik w aikido dojo jest calkowicie sztuczne. Instruktor pokazuje, a potem wszyscy powtarzaja, i kazdy z gory wie, jak ma sie zachowywac. Takie cwiczenie to nie jest w ogole aikido, to tylko uwarunkowywanie ciala i umyslu.
Jest to etap niezbedny w rozwoju, ale jednak dosc poczatkujacy.
Wiele osob sie na nim zatrzymuje, bo instruktor nie potrafi pokazac niczego wiecej. Jednak aikido to duzo wiecej.
Aikido sie realizuje, jesli techniki STAJA SIE, bez udzialu umyslu tori, bez planowania, bez z gory narzuconego schematu dzialania. Po prostu, w pewnym momencie cialo samo zaczyna reagowac na zaistniala sytuacje, calkowicie spontanicznie.
W tej sytuacji uke, nie moze reagowac wg zadnych schematow, musi miec umysl "pusty" zeby moc bezpiecznie odebrac technike. Dlatego pisalem ze uke nie wie co sie stanie. W tej sytuacji rzeczy staja sie niebezpieczne, na powazny atak spontaniczna technika jest propocjonalna do trudnosci ataku.

Dziadek w ksiazce pt. Budo, pisal: cwicz kazda technike, jakby to byla ostatnia technika w twoim zyciu.
Pomysl co to oznacza

i co, wyciagnales z tego jakis wnioski?
  • 0

budo_athropina
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 162 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Aikido sie realizuje, jesli techniki STAJA SIE, bez udzialu umyslu tori, bez planowania, bez z gory narzuconego schematu dzialania. Po prostu, w pewnym momencie cialo samo zaczyna reagowac na zaistniala sytuacje, calkowicie spontanicznie.


Nic dodać nic ujać, aż się rozmarzyłam. Taka jedność ciała i umysłu...
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Tori i uke

Chcialem przypomniec bardzo grzecznie, ze temat jest na temat tresury uke

8O Chyba waści się coś pomyliło. :) Może zatem warto przypomnieć modowi pierwszy wpis w temacie "tori i uke":

Zastanawiam się od jakiegoś czasu czy można być dobrym tori i złym uke i na odwrót. Wiem, że przymiotnik dobry to bardzo nieprecyzyjne określenie ale spróbujmy podyskutować.

Ale jakby co, panie mod, to możesz przecież utworzyć nowy temat pt.: "tresura uke".

PS. Na studiach złe zrozmienie pytania powoduje często dawanie niewłaściwej odpowiedzi i pachnie kapciem do indeksu... :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024