Napisano Ponad rok temu
Re: Misja.
No to wróciłem.
Jak na razie wrażenia z kuchni. Robiło nim kilka osób, no ogół nozowi laicy. Nikt nie miał kłopotów z ergonomią. Ta "trabantowa" rękojeść jest zaskakująco wygodna.
Nóz trzyma ostrość bardzo przyzwoicie. Tnie wszystko bardzo sprawnie. Spokojnie mozna przesunąć chwyt kładąc palec na klindze.
Grubość klingi to raczej .20 ale sprawdzę suwmiarką. Jest nieco grubszy od TAK/RAT-7. O niebo lepiej wykończony, choć klinga jest krzywo osadzona w rękojeści, ale nie ma to wpływu na własności użytkowe.
Co do pochwy, to jest jak najbardziej funkcjonalna i wygodna, a jej design wywodzi się z noży dla nurków, dlatego taka forma.
Długość jest chyba najbardziej optymalna, bo TAK jako jedyny nóż to troszkę za mało, a RAT-7 za dużo. Jak dla mnie. Szczerze mogę polecić.