Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

budo_lothian
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1047 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:schoinki :)

Napisano Ponad rok temu

Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Nareszcie! Nareszcie udało mi się wyizolować wirusa choroby zwanej Porażenie Nożoholiczne Nagminne. Moje prace nad tym trwały od momentu, gdy rozpoznałem u siebie pierwsze objawy choroby. Oto co udało mi się odkryć:

1. Porażenie Nożoholiczne Nagminne zwane potocznie, acz fleksyjnie myląco, Nożoholizmem – nieuleczalna choroba duszy, umysłu, serca, ciała, portfela.
2. Objawy najczęściej występujące:
- brak snu spowodowany obsesyjnym myśleniem o swoim ukochanym nożu,
- niepohamowana zazdrość w stosunku do innych zarażonych mających więcej środków na lekarstwa,
- doszczętne opróżnienie portfela, konta bankowego i skarbonki dziecka,
- pocięte łapy i wygolone włosy na przedramieniu,
- zagrożenie pozwem rozwodowym ze strony żony, tudzież odejście narzeczonej lub kochanki.
3. Rozprzestrzenianie się choroby – zarazić się można poprzez:
- sieć internetową (Uwaga! Szczególnie zainfekowany jest Vortal Budo),
- bezpośredni lub pośredni kontakt z zarażonym, lub nosicielem,
- bezpośredni kontakt ze sprzętem.
4. Stadia rozwoju choroby:
- bazar,
- przegląd sklepów internetowych,
- osobiste wyprawy do sklepu z nożami (nawet na drugi koniec kraju),
- obsesyjne kupowanie,
- więcej! WIĘCEJ!!!
5. Leczenie – w związku z tym, że choroba ta jest nieuleczalna, jedynym skutecznym sposobem jest ulżenie cierpieniom zarażonego poprzez stałe zwiększanie częstotliwości zakupów nowego sprzętu oraz kupowanie coraz to droższych modeli. Zasadą jest, że dawki leku powinny być systematycznie zwiększane. Zdarzają się osobniki odporne na działanie wirusa. Rzeczą ciekawą jest, że zwykle są to osoby z rodziny lub najbliższego otoczenia osoby zainfekowanej. Przyczyny odporności, jak i podatności, na chorobę pozostają, jak do tej pory, nieznane. Szczepionka – brak.
6. Sprawca choroby – wirus Nożoholicocus Vulgaris. Wirus ten rzadko występuje w swej formie podstawowej. Jest on zwykle postacią wyjściową do wszelakiego rodzaju mutacji np. BMholicocus, CSholicocus, MTholicocus, Falkholicocus itp. Występują również wirusy zmutowane w mniejszym stopniu np. Bowieholicocus, Hunterholicocus, Folderholicocus, Fixedholicocus itp. Wirusy mogą się ze sobą krzyżować w organizmach, tworząc niebezpieczne postacie np. CSBowieholicocus, MTFolderholicocus itp.
7. Stadium ostateczne choroby – osobnik w ostatecznym stadium choroby charakteryzuje się:
- odciętymi paluchami,
- wygolonym „na zero” całym ciałem, łącznie z brwiami,
- samotnością w związku z opuszczeniem go przez rodzinę,
- zamieszkuje na dworcu PKP ze względu na brak kasy,
- z obłędem w oczach tuli do siebie plecak, w którym pobrzękuje żelastwo.
8. Z ostatniej chwili – udało mi się również wyizolować wirusa Nożorobus Covalus. Wirus ten, choć blisko spokrewniony z formą podstawową, wywołuje inną odmianę Nożoholizmu zwaną Nożoróbstwem, dlatego też można go zaliczyć do odrębnego gatunku. Uwaga! W przyrodzie występują także osobniki zarażone obiema formami wirusa.

W związku z powyższym proponuję:
- publicznie wskazywać i potępiać osoby, które mogą być potencjalnymi nosicielami wirusa,
- składać masowo pozwy do sądów o odszkodowania za wyrządzone przez nosicieli szkody i krzywdy oraz domagać się comiesięcznych zwrotów kosztów leczenia w wysokości ceny porządnego noża,
- rozpisac konkurs rysunkowy na najlepszą artystyczną wizję Nożoholicus Vulgaris, jak też jego mutacji. Rysunki proszę zamieszczać w tym topicu. Nagrodą będzie... nagrody nie będzie,
- dopisywać inne objawy, stadia, sposoby leczenia itp. itd. W celu stworzenia pełnego obrazu choroby, co, być może, pozwoli skutecznie z nią walczyć.

A teraz już kończę, aby zdążyć przed zamknięciem do sklepu z nożami. :twisted:
Z poważaniem – Żelazny Wilk.
  • 0

budo_paweł18
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 345 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Nożorobus Covalus powiadasz....... :) :wink:
  • 0

budo_kangoo owner
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Niestety jest jeszcze jeden wyjątkowo grożny szczep wirusa BLEJDUS WORKRUS .
Niezwykle grożny ,gdyż powodujący u zarażonego przekonanie że ,ten właśnie (enty z kolei), a nie inny nóż jest mu do życia konieczny. Osobnik zarażony nie ma wogóle wyrzutów sumienia z powodu braku ciepłej kurtki na zimę , butów zimowych i pustki w lodówce .Jest niezwykle pewny "użytkowości " swego oręża i liczy na to że w/w knypek nakarmi GO ,napoi oraz zabierze do kina .

Pozdr. wszystkich chorych a mimo to ..........*


* -wpisać co komu pasuje :twisted:
  • 0

budo_gilotyna
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??

stworzenia pełnego obrazu choroby, co, być może, pozwoli skutecznie z nią walczyć.

Mężczyźni/kobiety (co by być poprawnym politycznie :wink: ) w wieku reprodukcyjnym zamiast oglądać rozebrane panienki/mężczyzn ogladają rozebrane noże, nie wspomnę, że niektórzy śpią se swoimi nożami, a rączek wcale na kołdrze nie trzymają :)
  • 0

budo_elwood
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 237 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Krakow

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Trzeba wyraznie zaznaczyc, ze aby nie czuc sie osamotnionym w swej chorobie, nozoholik czesto - pod pozorem zalatwienia/sprzedazy/..../potrzymania_w_lapie infekuje osoby ze swego najblizszego i bardziej odleglego otoczenia, jak rowniez rozsiewa dotychczas nieznane innemu nozoholikowi szczepy bakterii. :lol:

Najgrozniejsza jest osoba, ktora padla ofiara wirusa Fixedococcilum tantosum - jej obecnosc w danym srodowisku mozna zdiagnozowac na podstawie podziurawionych karoserii samochodowych w okolicy.

Stosunkowo niegrozny jest szczep Gadzetococcus popularis, charakteryzujacy sie zbieraniem przez zainfekowana nim osobe roznych przedmiotow "ogolnego i blizej nieokreslonego zastosowania" z polki cenowej przekraczajacej srednia krajowa, aczkolwiek o przydatnosci zblizonej do lodowki na biegunie.

W ramach rozrywki mozna zdiagnozowanego osobnika (przypadek kliniczny Folderomycetes balisongus) namowic do zaprezentowania nam na zywo odslonietych kosci i stawow od lokcia w dol - z reguly wystarczajace jest zasugerowanie mu ze nie potrafi wyciagnac przedmiotu swojej dumy z rekama z jednoczesnym otwarciem.
  • 0

budo_macieq
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 330 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??

- sieć internetową (Uwaga! Szczególnie zainfekowany jest Vortal Budo)


coś o ty wiem , to wszystko przez Vortal Budo :)

Pozdrawia
świeżo zarażony Macieq :P [/b]
  • 0

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Budo jak budo, na dlugo przed budo strona Pitera zarazala najbardziej i przez nia wpadlem wlasnie, chociaz byly to czasy jak tam recki 5ciu nozykow byly ale wtedy na amen wpadlem w pelni swiadomie ;)
  • 0

budo_anjin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 600 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
A ja myślałem, że jestem odporny, ale łamię się... łamię... Akurat nie mam kasy, a na Bazarze co chwila cos fajnego...
To wszystko przez Was :evil:

Pozdrawiam,
  • 0

budo_rybak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Czeeesc anjin :)
  • 0

budo_kangoo owner
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??

Czeeesc anjin :)


A oto słowa od jednego z największych żródeł zarazy zwanej BMholicocus (jeśli nazwa zastrzeżona to sorry) , jeszcze się trzymam ale wyłącznie z braku kasy. :wink:
  • 0

budo_rybak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Uhummm...

Jest mi bardzo milo, ale chyba troche przesadzasz 8)
  • 0

budo_qkiel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1732 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
ja cierpie na Spyderholicocus, ale brak funduszy i silny sprzeciw moralny przed okradaniem rodziny jakos mnie trzymaja...
ale ta dziurka pociaga... no taki fetysz ze jestem w szoku...
jak sie zaczne ubierac w skorzane ciuszki to bede musial sie nad soba zastanowic...
  • 0

budo_dymoman
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 398 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z kraju

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
jako zarazony musze przyznac Zelaznemu Wilkowi racje prawie we wszystkim.
Prawie, bo jako biolog musze sie przyczepic do jednej rzeczy - ....coccus to ewidentne wskazanie na bakterie, nie na wirusa, a choroby bakteryjne obecnie leczy sie dosc latwo :cry: , no chyba ze szczep jest wyjatkowo wielooporny, to wtedy trwa to moze ze 2 latka :wink: .
Sa co prawda szczepy symbiotyczne z ...coccus w koncowce, ale te nie daja niestety w 90% zadnych objawow :evil: .....

Nie zabijcie za wstawke...
  • 0

budo_kangoo owner
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??

jako zarazony musze przyznac Zelaznemu Wilkowi racje prawie we wszystkim.
Prawie, bo jako biolog musze sie przyczepic do jednej rzeczy - ....coccus to ewidentne wskazanie na bakterie, nie na wirusa, a choroby bakteryjne obecnie leczy sie dosc latwo :cry: , no chyba ze szczep jest wyjatkowo wielooporny, to wtedy trwa to moze ze 2 latka :wink: .
Sa co prawda szczepy symbiotyczne z ...coccus w koncowce, ale te nie daja niestety w 90% zadnych objawow :evil: .....

Nie zabijcie za wstawke...


Czepiacie się Bionick ,czepiacie ........ :wink:
  • 0

budo_alx
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 68 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
A ja myślę , że to jest jak z Hellicobacter pylori - prawie wszyscy to mają
tylko większość nie zdaje sobie sprawy.
tak więc to nie sprawa zarażania ale uświadamiania- śmiało więc nieście kaganek oświaty w ciemny lud.
Wszak kto z was po zażyciu pierwszego noża/lekarstwa nie pomyślał:
"jak mogłem bez tego żyć ?"



:wink:
  • 0

budo_kangoo owner
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Dołączona grafika

I WSZYSTKO JASNE :wink:
  • 0

budo_rybak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
No dobra Panowie - pozartowalim se, ale teraz juz dajcie spokoj.

Chyba nie chcecie na serio twierdzic, ze taka wspaniala rzecz, jak zamilowanie do nozy przenosza jakies banalne bakterie, wirusy, czy inne brudne rece... :roll:












Aaa, prawie bym zapomnial: :)
  • 0

budo_elwood
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 237 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Krakow

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??

No dobra Panowie - pozartowalim se, ale teraz juz dajcie spokoj.

Chyba nie chcecie na serio twierdzic, ze taka wspaniala rzecz, jak zamilowanie do nozy przenosza jakies banalne bakterie, wirusy, czy inne brudne rece... :roll:



U mnie sie przeniosla przez paczke pocztowa :lol: :lol:
  • 0

budo_bagnet
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 448 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piaseczno k/Warszawy

Napisano Ponad rok temu

Re: Rzecz o Nożoholiźmie, czyli "Kto mnie, kurde, zaraził??
Jestem typowym przykładem bardzo szybkiego rozwoju choroby... :roll:

Zacząłem od S&W SWAT :blus: ale na szczęście już go nie mam :P

Potem okazyjnie trafił się BM mini AFCK :-)

Potem był zamówiony MT mini socom elite :D

No i nie mogąc ze względów finansowych trzymać dwóch podobnych (funkcjonalnie) nożyków BM mini AFCK musiał odjechać :cry:

Potem okazyjnie trafił się MT Amphibian :lol:

MT mini socom elite musiał odjechać :cry:

bo już jechała do mnie... taaaa daaaa :!:

I właśnie przyjechała okazyjna CR Sebenza ... :)

MT Amph i CR Sebenza na razie zostają - chyba że życie zdecyduje inaczej... :roll: :wink: :D
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020