Niestety temu modelowi nie zdążyłem się dokładnie przyjżeć,
bo kolega Shaft wpadł w trakcie "przyjęcia towaru".
Jak wychodził ze sklepu - miał go już przy pasie

Zdjęcia wykonałem tydzień później "na ladzie" co odbiło się
niestety na jakości fotek (no i sam nóż trochę w międzyczasie przeszedł)