"fajno, bedzie powieszchnia przeciwslizgowa" - pomyslal Guldan i nabyl to cholerstwo.
dalo sie ladnie ulepic, wygladzilem metoda nozyk+plyn do mycia naczyc i po 24h zdjalem z imadelka coby sprawdzic jak zsieciowalo.
i tu sie zrobily jaja jak diabli i nie wiem co z ta cholera zrobic.
powierzchnia zsieciowala ale tak jakby nie do konca. rekojesc jest plastyczna i troche sie lepi.
tak wyglada noz:

dobrze sie go trzyma:

rekojesc "pamieta" uklad palcow uzytkownika


o! a to co? on lata?

o nie, on przykleja sie do szyby 8O

a ja nie wiem co z tym fantem zrobic :wink:
a nozyk od poczatku do konca szlifowany byl gumowka. nie wykanczalem go do zdjec, no bo nie wiem co z tym glutem zrobic
