W domu nie posiadam telewizora, wybrałem sie do rodziców, aby obejrzeć wspomnianą galę. Zdegustowany przerwami między walkami, (miało się skończyć o 22:00 a skończyło około 23:00) oglądałem Eurowizję

Zal mi M.Ligiżynskiego, walczył bardzo źle, oczywiście szacunek za start, ale praca rękoma (obrony) pozostawia delikatnie rzecz ujmując dużo do życzenia, drugi z polaków wypadł lepiej.
Pozdrawiam