napiszę co jest w s&w swat (ten z recurvem)
no więc:
1. fabrycznie bardzo ostry (golenie - no problem), a zważywszy na profil tnie rewelacyjnie, ostrze trzyma przyzwoicie
2. cienki, łatwe noszenie, chociaż ostrze małe nie jest.
3. blokada - ostrze nie wykazywało play`a w żadną stronę.
4. całkiem ergonomiczny, wygodnie sie go używało (chociaż w sumie to nie za bardzo przepadam za kołkami do otwierania, ale to już moje indywidualne preferencje. druga sprawa że leworęczny jestem

5. tani jest.
jedyne problemy z tymi nożami o jakich słyszałem to luzujące się śrubki. u mnie nie wystąpiło, ale jeśli by sie jednak zdażyło to po prostu użyłbym kleju. lepsze te śróbki niż w cuda edc

może nie jest to jakieś genialne osiągnięcia dla firmy z 30 letnią tradycją, ale to nie tak że nic w nim nie ma.