Skocz do zawartości


Zdjęcie

SZTYLET czy NÓŻ ??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

MartaWacowska
  • Użytkownik
  • Pip
  • 12 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano 5 miesięcy temu

Re: SZTYLET czy NÓŻ ??

no wlasnie zawsze sie zastanawialem jak mogli nazywac "zbrocze" :) w dawnych czasach... jakby to bylo po starogermańsku np strudzina? :)

 

 

Dziewczynka z Signum Polonicum drobna prosi Panów o sprecyzowanie znaczenia w dawnych czasach? Jeżeli sama niewiasta "o puch marny" nie będę wiedzieć, to zwrócę się do światłych mężczyzn z SP;) haha nawiązując do żartu moich przedmówców-komentatorów powyższego komentarza. 

 

Bo Panowie proszę się nie zagalopowywać. Tradycje orężne właściwe Polakom datujemy od nowożytności, rycerstwo polskie od europejskiego się specjalnie nie różniło. Po za siłą i jakością żołnierza jak źródła szepczą;) 

 

Ale.. jeśli mówimy o szablach, ogólnie jako o broni o zakrzywionej głowni, używanej nawet przez pierwotne plemiona, w różnej formie... To pamiętajmy o najwcześniejszych znaleziskach broni o zakrzywionej głowni... I tu się zatrzymam. Bo z roku na rok niemalże w archeologii są nowe odkrycia, a w temacie doktorat można by machnąć także wstrzymam tu konie.

 

A co do języka pragermańskiego jak mniemam, to nazewnictwo części broni białej może być najróżniejszego pochodzenia, tak jak w całej Europie. Np. jeszcze nawet pochodzenia praindoeuropejskiego. Ciekawy temat, aż kiedyś obiecuję sobie go zgłębić.

Pomijając fakt, że strudzina i zbrocze są różnych kształtów, a tak jak strudzina może być i na tylcu i na płazie, to ciężko mi sobie na tylcu zbroczę wyobrazić…. Chociaż fakt, że w terminologii czasem obydwa określenia funkcjonują wymiennie, nawet w kontekście tylca…. To nie sądzę, aby słowo „strudzina” w tej formie było zapisane w języku pragermanskim, choć jaka sama jego etymologia językowa jest, to jeszcze nie dotarłam. W każdym razie Szanowny Panie, tu wiedza z językoznawstwa się przyda. Rozmawiać Pan chyba chce już o czasach, gdzie wspólny pień indoeuropejski nie ma już większego znaczenia pomiędzy językami germańskimi a słowiańskimi. Tutaj morfemy i końcówki odmian wyrazów, w ogóle struktura słowotwórcza wyrazów w obydwu językach się różni. Jakkolwiek, jak już wspomniałam nie znalazłam w tej chwili pochodzenia słowa strudzina, to taka forma tego słowa bliska jest językom słowiańskim wywodzącym się z prasłowiańskiego, dla którego takie zmiękczenia są charakterystyczne, w przeciwieństwie do twardego jęzka pragermańskiego i języków germańskich.  

 

Ale będąc w kręgu uzbrojenia to np. spotkałam się, z tym, że słowo jelec wywodzi się od „hilze”, „helze” tj. od staroczeskiego i starogermańskiego. Jest to o tyle ciekawe, że staroczeski to przecież zachodni pień języków słowiańskich, czyli bym wywodziła tutaj w j. staroczeskim pochodzenie słowa znowu albo z pnia indoeuropejskiego, albo po prostu uznała za zapożyczenie z pragermańskiego. Ale jeżeli nie ma o tym konkretnie jeszcze pracy, to jest praca dla językoznawcy, bo w słowie tak krótkim, to może alternacja i do e może być bardzo prawdopodobna na gruncie ewolucyjnym wspólnego pnia indoeuropejskiego. A ja myślałam, że scs mi się nigdy nie przyda.. hm.. Kiedyś wrócę do tematu. 

 

A jak na przyszłość nie chcecie takich elaboratów, to nie wywołujcie wilka z lasu;)


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017