Wiem, że duże noże do survivalu są piękne, użyteczne itd., ale co myślicie o zastąpieniu takiego noża małą, poręczną siekierką? Może okazać się praktyczniejsza? (pomijam krojenie pomidorków

Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Nio, i jeszcze - survival to nie tylko rąbanie... Ono jest tylko małym wycinkiem tego, co musisz w lesie zrobić... i do czego potrzebne ci ostre narzędzie... i jest to nóż!
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
A moze by tak Khukri ? Jak dla mnie to calkiem udane polaczenie cech siekiery i noza ...
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu