No akurat ta co podałem to juz klasa sprzęcior
z pozoru wiele się nie różnią ale goliłem się
taką za 150 i za 300 zł różnica jest spora.
obecnie mam brauna ale jego dni są policzone
niedługo mam zamiar kupić właśnie taką jak podałem.
Istotny bajer to właśnie te potrójne pierścienie golące.
droższe maszynki po 400 zł i więcej
mają jeszcze taki bajer jak samoczyszczenie, dezynfekcja i samoładowanie
ale to już dla zbyt leniwych i bogatych
po goleniu polecam żel gilette (taki zielony, nie wiem co ma w sobie takiego ale wolniej mi po nim zarost odrasta mam porównanie bo wcześniej używałem nivea for men)
albo nivea balsam for men.