Skocz do zawartości


Zdjęcie

Krótka opowieść ;)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
43 odpowiedzi w tym temacie

Blackzone
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1952 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:siłownia
  • Zainteresowania:[][][]-----[][][]

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
A mi się wydaje że to kwestia psychiki a nie sterydów... Jeżeli jesteś jakimś typem który całe życie spędził na ulicy to napewno ze będziesz się napierdalał. A jezeli jesteś kimś z normalnej rodziny, uczysz się/pracujesz i masz jeszcze inne cele oprócz ćwiczenia to napewno tak nie naodwalasz. W grę wchodzi też sprawa przycfaniakowania przed znajomymi. Ale bardziej można się wykazać madrym wyjściem z sytuacji oraz zachowaniem zimnej krwi niż takie bezmyślne napierdalanie sie...
  • 0

emin88

    Moderator na okresie próbnym

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 327 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Chorzów
  • Zainteresowania:Sport

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
Kurcze historia naprawde przyprawia o dreszcze :/ i szczerze trzeba przyznać, że każdy z nas na tym forum ma podobny problem. Raz zrobimy cykl i już się zaczyna, załamka po spadku miesiąc przerwy i powtórka. Jesteśmy uzależnieni od swojej masy tz.wyglądu. JEst to w pewien sposób choroba psychiczna podobna do anoreksji i bulimi. Myśle, że własnie każdemu z nas jest potrzebna konkretna nauczka by przestać brać. Sam po sobie czuję, że jak ważyłem 69 kg to się niczym nie martwiłem i miałem swój wygląd w dupie bo i tak byłem uwazany za przystojnego chłopaka. Od momentu jak ćwicze moja stała masa to 80-82 kg i dziennie stoje przed lustrem i się oglądam i tylko narzekam jaki jestem chudy. Własnei to jest mój motywator do koksowania...Nie wziołem dużo bo zaledwie 10 omki i 100 ruskacza, ładnie mnie wyrobiło spadło 6 z 10 kg a miałem diete i sumplementy...TEż stałem się bardziej atrakcyjny dla dziewczyn i szanowany przez kolegów, ale to na krótką mete...

Niech wielu z was zada sobie pytanie po co bierze ???? Dla wyglądu to gadam, ze nie warto bo on mija z wiekiem i zostaje na zdjęciach

Czy dla zrobienia porządnego wyniku...to już inna historia

Pozdrawiam
  • 0

GośćGuest_maks_*

Guest_maks_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
dla mnie siłownia to sport a odżywki czy saa to część tego sportu i każdy o tym wie , saa zaczołem brać nie dlatego zeby sie popisać przed kolegami bo to głupota , biore dla siebie , bo chce , mam pełną świadomość skutków ubocznych , no i mam pewne hmm marzenie ^^ ale to za pare lat :hyhy: takie jest moje podejście do tej sprawy
koks tylko dla rozsądnym nie dla debili ...

RamzesII
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
2
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
mnie to najbardziej takie cwaniaki wkurwiaja co chodza w 5 i cwaniaki a idzie taki sam to kurwa sie kuli bo wie ze wpizde ostro moze wyrwac i najbardziej mnie wkurwia taka rzecz ze ja sie mecze dieta suple treningi pot wpizde a taka meda przyjdzie polazi 4 miechy i wyglada lepiej jak ja sie nawpierdala tego koksu 4 wagony i potem cwaniakuje no to to mnie wkurwia najbardziej
  • 0

GośćGuest_maks_*

Guest_maks_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
Ramzes to lej ich :D telefon po ekipe dojebać takich :hyhy: mnie to tez wkurza zresztą jak takie szkielety sie wożą i nei wiadomo czy to on taki kozak czy wiatr tak zawiał i nim bujneło :hyhy:

RamzesII
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
2
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
tam bede dzwonil sam sie rzuce i chujow pobije chuj tam najwyzej troche dostane ale jak sie wkurwie to bedo ciosy smierci jak wyjebie lute to czacha peknie
  • 0

GośćGuest_maks_*

Guest_maks_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
brutal z ciebie :hyhy:

RamzesII
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
2
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
hehe taki maly :zawstydzony:
  • 0

emin88

    Moderator na okresie próbnym

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 327 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Chorzów
  • Zainteresowania:Sport

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
Ahh wiesz co ci powiem ramzes zawsze bedziesz lepszy bo im szybko spadnie, a rzecz druga napompowani ludzi tacy jak my to pionki !! Teraz liczy się sztuka walki na ulicy, takie patyki chodzą np: u mnie na dzielnicy a po 6 lat vale tudo cwicza i zabija cie 6 ciosami. Zobacz na meczach ekipy same patyki !! czemu ?? bo liczy się technika. Wielkie kalty teraz sa juz nei modne
  • 0

NowyKoks
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:zach-pom
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:sport, astronomia :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)

Ahh wiesz co ci powiem ramzes zawsze bedziesz lepszy bo im szybko spadnie, a rzecz druga napompowani ludzi tacy jak my to pionki !! Teraz liczy się sztuka walki na ulicy, takie patyki chodzą np: u mnie na dzielnicy a po 6 lat vale tudo cwicza i zabija cie 6 ciosami. Zobacz na meczach ekipy same patyki !! czemu ?? bo liczy się technika. Wielkie kalty teraz sa juz nei modne

A co my trenujemy zeby przetrwac :rotfl: gdzie Ty zyjesz... 95% ludzi ktorzy trenuja na silce chca przede wszystkim dobrze wygladac [glownie robi sie to dla lasek :hyhy: ], po drugie zyskac wiekszy szacunek wsrod kumpli [a to gwarantuje 'mocna budowa' + sila].
A co mnie interesuja ziomki szczypiorki co bic sie lepiej potrafia.. Ja jestem typ ktory stara sie z nikim niepotrzebnie nie zadzierac wiec nie musze sie nikogo bac.
  • 0

GośćGuest_hx_*

Guest_hx_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)

Ahh wiesz co ci powiem ramzes zawsze bedziesz lepszy bo im szybko spadnie, a rzecz druga napompowani ludzi tacy jak my to pionki !! Teraz liczy się sztuka walki na ulicy, takie patyki chodzą np: u mnie na dzielnicy a po 6 lat vale tudo cwicza i zabija cie 6 ciosami. Zobacz na meczach ekipy same patyki !! czemu ?? bo liczy się technika. Wielkie kalty teraz sa juz nei modne


:padam: wreszcie ktoś tu to pojął:)

Rafallll
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 79 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piekar ŚL..
  • Zainteresowania:kulturystyka i akwarystyka

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
Kazdego szkoda
  • 0
zasadniczo są dwa uda: albo się uda, albo się nie uda...

GośćGuest_maks_*

Guest_maks_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
hmmm tylko jak taki "szczypior" sie zamachnie zeby cie lutnąć to sie połamie po drodze , znam takiego tez kozaczył bo trenował kick boksing miał sie lać z większym typem dostał gonga i po sprawie zadna technika mu nic nei dała , tylko w tv szczypiory rozwalaja większych od siebie :hyhy:

RamzesII
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
2
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)

hmmm tylko jak taki "szczypior" sie zamachnie zeby cie lutnąć to sie połamie po drodze

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Zobacz na meczach ekipy same patyki !!

no z tym to sie nie zgodze jak sie widzi ustawki to raczej nie ma tam ludzi co waza 70kg tylko po 90-100kg na meczach to chyba tym bardziej ludzie sa przypakowani zeby raz dwa wpie.rdolic i isc dalej
aha i napewno ziom co wazy 100kg nie da rady dla zioma 60kg po kick boxingu czy czyms podobnym :rotfl: :rotfl:
  • 0

BODYGUARD
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 7885 postów
  • Pomógł: 1
1
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Motoryzacja, kompy,sztuki walki, sex, kobitki, książki fantasy,muza techno

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
prawda jest taka że żeby mocno uderzać trzeba ważyć
w granicach 80-110kg w zależnosci od wzrostu
(oczywiście już pomijam pigmejów 170 cm i mniej)
to jest najlepsza masa aby skutecznie walić
jak to raz w KiF ładnie napisali ze wybitny mistrz wagi lekkiej
(boks) nigdy nie da rady dobremu zawodnikowi wagi ciężkiej...

jak jest szczypior i trenuje sporty walki
to poobija masowca ale jak byku trafi go raz to juz jest po walce.
  • 0

WojtekX
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2662 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:GTW
  • Zainteresowania:sport, dziewczyny i moj kochany piesek :D

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
zeby zrobic pozytek z jakiejkolwiek sztuki walki na ulicy to trzeba miec do tego odpowiednia mase. co z tego ze bedziesz dobry w czyms jak koles wiekszy 20-30kg wejdzie ci z buta na klate, dojdzie do zwarcia i wtedy mozesz sztuki walki wsadzic w dupe.




pozdr
  • 0
Anglia

Sev
  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:siłka, piłka nożna, siatkówa

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)

hmmm tylko jak taki "szczypior" sie zamachnie zeby cie lutnąć to sie połamie po drodze

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Zobacz na meczach ekipy same patyki !!

no z tym to sie nie zgodze jak sie widzi ustawki to raczej nie ma tam ludzi co waza 70kg tylko po 90-100kg na meczach to chyba tym bardziej ludzie sa przypakowani zeby raz dwa wpie.rdolic i isc dalej
aha i napewno ziom co wazy 100kg nie da rady dla zioma 60kg po kick boxingu czy czyms podobnym :rotfl: :rotfl:


Ja się z Tobą nie zgodze...Zdarza się że chodzę na mecze ŁKS Łódź. Nasza ekipa wcale nie jest dopakowana....przyznam jest paru potężnych chłopaków, ale reszta to takie sucharki jak ja, tyle że trenowani przez ładnych parę lat....i ich siła polega na tym że może pojedyńczo nie wykończą koleżki ważącego 100kg ale zawsze są w grupie, więc bez problemu sobie z takimi radzą....
  • 0

GośćGuest_hx_*

Guest_hx_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)

prawda jest taka że żeby mocno uderzać trzeba ważyć
w granicach 80-110kg w zależnosci od wzrostu
(oczywiście już pomijam pigmejów 170 cm i mniej)
to jest najlepsza masa aby skutecznie walić
jak to raz w KiF ładnie napisali ze wybitny mistrz wagi lekkiej
(boks) nigdy nie da rady dobremu zawodnikowi wagi ciężkiej...

jak jest szczypior i trenuje sporty walki
to poobija masowca ale jak byku trafi go raz to juz jest po walce.


Tak o ile jest mowa o technikach uderzanych, grapplerów i combatów to nie dotyczy. Znasz wzór z fizyki na siłę? Patrząc na walki ufc k1 a przede wszystkim rankingi Sherdog.com wywnioskować można jednoznacznie ze najskuteczniejsze są techniki chwytane - a przede wszystkim zapasy i BJJ, bo uderzacz (boks tajski itd) w żadnym stopniu nie jest przygotowany na walkę parterową, dźwignie i duszenia.

Zawsze lepiej być wyższym, cięższym i silniejszym - w stylach uderzanych.
W stylach chwytanych - wzrost, siła i masa także są ważne. Jak do naturalnej przewagi dołoży się ciężkie treningi, technikę i doświadczenie - efekt będzie na pewno dużo bardziej zadowalający.

Kolejna sprawa to to że wielokrotny mistrz turniejów MMA (bez podziałów wagowych) Royce Gracie waży 80kg przy 183cm (BMI=~25 a wygrał z Gerardem Gordeau 195cm/98kg, Ken Shamrock 185/107kg, zapaśnikiem Dan'em Severn'em 113kg) i taki wynik przyjmuje się za najbardziej efektywny, większa waga często powoduje zmniejszenie gibkości, szybkości, jak i zasięgu, gdyż za duży biceps po prostu będzie mu przeszkadzał. Oczywiście na arenie sportowej (boksy itd.) zawsze lepiej jest być większym i cięższym jednak trzeba mieć na uwadze, że de facto wygrywa lepszy dlatego, bo są kategorie wagowe. Jeśli chodzi o ulice to już jest długa rozkminka, jednak trzeba sobie uświadomić ze po ulicy latają nie komandosi, a uliczni mistrzowie walący sierpy weselne. Kolejna sprawa nie widzę sensu porównywania kilka osób kontra jedna - bo co to za siła iść w kilku na jednego.. i tak na prawdę na ulicy nie chodzi o wygrywa a utorowanie sobie drogi i ucieczkę! (choćby dlatego że jeśli nawet 60 ninja rozwalisz/pozabijasz czy co tam, to zaraz przyjedzie policja i to nie oni będą mieli przejebane, tylko Ty).

Peet
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 664 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z domciu

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
temat przeistacza się z historii starego koksiarza w dyskusje na temat bicia sie na ulicy...
na ulicy biją się łachmaniarze a nie sportowcy...
  • 0
What is defeat? Nothing, but education, nothing, but the first step to something better.

GośćGuest_maks_*

Guest_maks_*
  • Guests

Napisano Ponad rok temu

Re: Krótka opowieść ;)
hx w MMA startują sami koksiarze ;) więc nawet mały ma siłe i pare w łapie , na ulicy jest zupełnie inaczej chuj wie na kogo trafisz na kalecznego koksa co sie zmęczy zanim podejdzie do ciebie czy małego partyzanta co wyskoczy z maczetą ^^ co nei zmienia faktu ze po pierwsze koleś powiedzmy 185cm wzrostu i 95 kilo wagi czuje sie bezpieczniej niz koles co ma tyle samo wzrostu a warzy np 70 kilo ;) masa do siła taki pudzian warzy ze 130 kilo i jest wielki ale ma szybkość wbiegł by w takich sucharów to by ich wzrokiem połamał ;) na ulicy nei ma kategorii wagowej dlatego zawsze lepiej jest być większym i cięzszym ( ale nie otyłym chodzi mi o mase mięśniową )

a i jeszcze jedno Sev take suchary co na mecze przychodzą to tylko rzucają w policje kamieniami na ustawkach taki nie ma racji bytu , wystarczy na necie zobaczyćfilmiki jak świniaki po 100 kilo padaja nieprzytomne pod gradem ciosów innych koksów :hyhy:



Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024