dyndel napisał
no ja rozumiem zgadzam sie z Tobą, kozakiem nie jest typek który chodzi non stop nakręcony i myśli tylko kogo zaczepić. Tylko chce podkreślić fakt iż w bezpośredniej konfrontacji, nie oszukujmy sie ale poziom agresji ma wielkie znaczenie. dlatego najlepiej być w codziennych sytuacjach opanowanym a agresora łapać tylko w sytuacjach konfliktowych. ale myśle że mało kto ma tak ,że wtedy i wtedy jest taki i taki ,a kiedy indziej taki i taki.że innaczej postrzegam kozaków bo kozakiem jest nie wlasnie ten co ma zajebiscie wysoki poziom agresji tylko ten opanowany