Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nóż do kuchni


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

budo_cabelo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 586 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Opole/Wrocław
  • Zainteresowania:BJJ/SF

Napisano Ponad rok temu

Nóż do kuchni
Panowie szanowni, potrzebuję porady co do chef's knife, bo jak jeszcze raz będę musiał pokroić np goleń wołową za pomocą taniej nierdzewki to w końcu nie wytrzymam i wbiję go sobie w oko, a przynajmniej spróbuję, bo jest tak kurwa tępy że mogę nie dać rady. Ostrzyć już mi się nawet nie chce bo musiałbym to robić codziennie.

Tak więc, jak można się domyśleć ze wcześniej wylanych frustracji, nie chcę nierdzewki. O swoje noże dbam, więc biorę pod uwagę stal wysokowęglową, ale nie wiem której firmie i któremu konkretnie rodzajowi stali można zaufać. Jak się ma sprawa z nożami ceramicznymi? Widziałem dużo pochwał na ich temat, ale raczej sceptycznie podchodzę do noża który nie jest ze stali. Co z wynalazkami typu tytany, damasty?

Cenowo ogólnie fajnie by było się zamknąć w 400 - 500 zł, ale jak się nie da, to jestem w stanie zapłacić więcej za nóż którego przy dobrej konserwacji nie będę musiał już nigdy wymieniać.
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
Mogę potrollować ?
  • 0

budo_cabelo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 586 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Opole/Wrocław
  • Zainteresowania:BJJ/SF

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
Chcesz mi polecić żebym poszedł do lasu i wyciągnął moje magiczne ostrze z kamienia, czy podałem nierealistyczne widełki cenowe? ;-)
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
Za taka cenę, żebyś kupił Ka Bara. :) Albo tanto cold steel'a. Tylko normalne, nie taktyczne.

Damst vel. warstwówka jest tak dobry, jak stal na krawędzi tnącej. Za mono z tej samej stali zapłacisz mniej. Wniosek, dopłacasz za dopłacasz za doznania estetyczne.
Damast krystaliczny to inna bajka.

Na sklepowych się nie znam. Za to wiem, że po 2 stówy ludzie sprzedają kute z narzedziówek. Coś dobrego na pewno znajdziesz. Tylko 50hs/hf nie bierz. Słabo trzyma ostrość. :razz:
  • 0

budo_dzey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2486 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z grzbietu wielblada
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
do kuchni to wez sobie ceramiczny - ladnie kroi, zawsze ostry, a ceny sa naprawde przystepne (od tak naprawde 50zl+).. jak sie stepi albo zepsuje to kupisz sobie nowy :)
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
Ale ceramiczny tłucze się, po upadku na podłogę. :cry:
  • 0

budo_dzey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2486 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z grzbietu wielblada
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
to nim nie rzucaj o podloge ;-)
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
bierz ofertę victorinoxa.
  • 0

budo_cabelo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 586 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Opole/Wrocław
  • Zainteresowania:BJJ/SF

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni

do kuchni to wez sobie ceramiczny - ladnie kroi, zawsze ostry, a ceny sa naprawde przystepne


Serio zachowuje taką samą ostrość od początku aż się rozpadnie? Bo rozumiem że ostrzyć się tego nie da?
  • 0

budo_dzey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2486 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z grzbietu wielblada
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
nie da sie ostrzyc bo te ceramiki sa twardsze niz oselki..
oczywiscie beda tracic ostrosc - ale nieporownywalnie wolniej (czyli pewnie wymiana nozy co kilka lat)
ja mam 2 sztuki od ponad pol roku i ostrosc jest taka sama jak na poczatku choc zdazylem zrobic mikro-szczerbe na jednym
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
ceramikę się ostrzy. tylko trudniej bo trzeba na diamentach.
  • 0

budo_dzey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2486 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z grzbietu wielblada
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
1' malo kto ma diamenty, bo wiekszosc oselek (tych dobrych) to prety ceramiczne ktore nie sa wystarczajace
2' niektorzy producenci nozy ceramicznych oferuja darmowe ostrzenie w ich fabrykach (tylko ze musi to byc markowy ceramik np Kyocera, i trzeba zaplacic za przesylke do Szwajcarii)
  • 0

budo_prorock
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2145 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna
  • Lokalizacja:Dania

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni

1' malo kto ma diamenty, bo wiekszosc oselek (tych dobrych) to prety ceramiczne ktore nie sa wystarczajace

Rok temu naostrzyłem nóż ceramiczny tanią osełką diamentową z Lidla. Dała radę. Nóż potrzebował ostrzenia po 4 latach używania w kuchni. Nadal dało się kroić, ale nie był już taki ostry jak na początku. Po ostrzeniu był jak nowy.
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
Diamenty z Lidla to legenda :>

Ale nie kazdy umie ostrzyc na plasko.
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni

Panowie szanowni, potrzebuję porady co do chef's knife, bo jak jeszcze raz będę musiał pokroić np goleń wołową za pomocą taniej nierdzewki to w końcu nie wytrzymam i wbiję go sobie w oko, a przynajmniej spróbuję, bo jest tak kurwa tępy że mogę nie dać rady.


Wbij se, tak to jest z tępymi. ;-)

Kto kroi goleń wołową? :)

Nawet jeśli ktoś chciałby nie wiadomo po co rozebrać goleń wołową (mówimy oczywiście o takich porcjach w sklepach mięsnych a nie całej goleni wołowej jako takiej) czyli rozdzielić mięso od kości, to do tego wystarczy najtańszy nóż z kompletów nożowych w hipermarketach, taki dłuższy i cienki (podobny do noży do filetowania ryb)mający wyrobione ostrze, którego używa się tylko do mięsa, a ostrze odnawia się stalką rzeźnicką przed pracą.

Nie nóz jest winny, tylko nieumiejętność rozbioru mięsa.



Coś z klasyki:


"Teksty daoistyczne pełne są opowieści o ludziach osiągających niezwykłą biegłość w
swej sztuce, dzięki zjednoczeniu swego umysłu z biegiem rzeczy i nieczynieniu nic siłą.
Jedną z najsłynniejszych jest opowieść o rzeźniku Dingu. Wspomniany, krajał woły
z tak niebywałą zręcznością, iż obserwujący go książę Wenhui był porażony jego kunsztem.
Ding wyjaśniając, wyznał, iż źródłem jego biegłości jest
Dao które wyżej sięga od kunsztu. [...]

Powstrzymałem moje poznanie [zmysłowe] i
oparłem się na naturalnej zasadzie. Uderzam w wielkie szczeliny [pomiędzy kośćmi],
kieruję [nóż] tam gdzie są puste miejsca, stosuję się do właściwości budowy [wołu]. [...]
Dobry kucharz zmienia nóż rokrocznie, bo kraje. Przeciętny kucharz zmienia nóż co
miesiąc, bo rąbie. Nóż twego sługi ma lat dziewiętnaście i pociął już tysiące wołów, a
ostrze jego jest ciągle świeże, [...]. Stawy mają szpary, a ostrze mego noża nie ma
grubości. Jeżeli wkładamy coś, co nie ma grubości, w szparę wtedy dla ruchu ostrza jest
aż nadto miejsca. [...] Przezornie mając się na baczności, patrząc, gdzie się mam
zatrzymać, posuwam się powoli, nieznacznie poruszając nożem i nagle wszystko się
rozstępuje, niczym osuwająca się ziemia. [...]
"
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Nóż do kuchni
jak to mowi starodawne przyslowie, tak krawiec kraje jak mu staje :)
Ten cytat Wosia- bardzo ladny - sie odnosi do wielu dziedzin, np dobry rysownik olowkiem nigdy nie zaciera postawionej przez siebie kreski wlasna reka i do tego nieznacznie obraca olowek rysujac tak ze rysik sie jakby sam "ostrzy" w trakcie rysowania:)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018