Skocz do zawartości


Zdjęcie

RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Jestem zafascynowany tematem ( podjąłem działania aby nauczyć się ratować zdrowie i życie innych ) cholerny świat , jak późno człowiek dochodzi do rzeczy PODSTAWOWYCH ...

Jako fascynat wszelkich tematów związanych z ulicą i realnymi sytuacjami „podbramkowymi” chciałbym rozpocząć temat , aspiruję do tego aby stał się on równie popularny i poczytny co temat założony przez mojego guru Lethala – Gaz obronny mity a rzeczywistość – jestem że tak powiem świerzakiem co mi wcale nie przeszkadza , miałem już do czynienia z reanimacją czy zadławieniami + mix-em tego co może spotkać dziecko ( od 0 do lat prawie 13 :) ) oraz xxx sytuacjami związanymi z gazem obronnym :) w których to całkiem skutecznie udało mi się dać sobie radę :) , ( bogu niech będą dzięki – choć katolikiem NIE jestem ) bo przygotowania żadnego nie miałem jedynie wiedzę teoretyczną / telewizyjno – książkową + pewną dozę zdrowego rozsądku ;)

Z upływem czasu ( kurcze zaczynam pierniczeć ... HE HE – choć oczywiście ciągle nie jest tak źle ze mną ale jednak ) w mojej małej i pustej główce , zaczęło się rodzić poczucie znacznych braków w tym temacie ... – ratowania życia i zdrowia innych ludzi , a ponieważ podobno na naukę NIGDY nie jest za późno mam zamiar uczynić z tej profesji swojego drugiego „konika” który pochłonie mnie niczym samo – gazownictwo uliczne :) !

Wyszedłem z założenia że skoro umiem odebrać życie – co wydaje się być dość proste – koniecznie powinienem umieć je RATOWAĆ , w końcu NIC bardziej cennego żaden z nas ( ludzi ) nie posiada !

Gdyby znalazły się tu osoby chętne pociągnąć temat z moją skromną osobą – nie tylko będę WDZIĘCZNY – ale i zobowiązany ( grubBBBby browar + dobra micha z cizzią murowane :) ) , a ponieważ sam nie wiem od czego by tu zacząć zatem proszę o podpowiedź ...

Z góry dziękuję wszystkim chętnym do dalszej dyskusji

Cizzia
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
na początek może to - nogi tym LUDZIOM powinienem umyć - bo pieniędzy z tego NIE MA !!!



cizzia
  • 0

budo_ulrich
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Jak to teraz jest ze zrobieniem uprawnień? Podobno obecnie trzeba robić normalne studia na uniwersytetach medycznych?
  • 0

budo_puent
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1157 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław-kosmos

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Do pogotowia musisz zrobić licencjat. Ale lepiej zrobić pielęgniarstwo. :)
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
taki leszczyk jak ja zaczyna od kursu podstawowego :) czas trwania 1 - 2 dni cena od 100 do 150 pln ( te tańsze ) reszta z czasem ...

cizzia
  • 0

budo_fazi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Ze swej strony (i doświadczenia) polecam kurs KPP (nawet kompletnie zielonym lecz zmotywowanym), Kwalifikowaną Pierwszą Pomoc.

Argumenty:

- 66h szkolenia, obecnie zdaje się najwyższy stopień wtajemniczenia bez robienia licencjata.

- KPP jako kurs regulowany prawnie spełnia określone wymogi zarówno co do treści merytorycznej jak i profilu instruktora. Może nie jest to stała ale prawdopodobieństwo trafienia na instruktora niepraktyka, z przestarzałą wiedzą lub po prostu kretyna jest wyraźnie zredukowane.

- zakres materiału KPP: to miejsce na polemikę i prawdopodobnie główny argument "odstraszaczy" od KPP. Zgadzam się, że skuteczność procedur polega na ich maksymalnym uproszczeniu. Powierzchowne podejście do KPP może tu wprowadzić zamęt. Np. w standardowych wytycznych ERC stwierdzam poszkodowanego nieprzytomnego + brak oddechu = pompuję. Za dużo wiedzy może sprawę skomplikować - szukanie tętna, wątpliwości czy nastapiło NZK czy nie etc. Jasne.

Mi osobiście zakres materiału jednak bardzo pasuje. Cieszę się, że znam zakres systemu ratownictwa w PL (chociaż poza 112/999 nie jest mi on w praktyce potrzebny) jako ciekawostkę. Cieszę się, że miałem urazówkę. Itp. Itd. Wiedzę teoretyczną systematycznie sobie odświeżam, odróżniam procedury strikte cywilne od kwalifikowanych ratowniczych i nie zapędzam się w rejony o których dzięki KPP wiem, ale które wymagają poważniejszej praktyki.

Jeszcze w temacie szerokiego zakresu - osbiście lubię usystematyzowaną wiedzę, na KPP poznaję przekrój zagadnień i cały system ratownictwa, dzięki temu wiem w co iść dalej, a co nie jest mi potrzebne.

Wiele osób zamiast KPP poradzi BLS z AED i do tego jakiś kurs z urazówki. Jak pisałem powyżej wolałem wszystko w jednym, usystematyzowanym pakiecie a poza tym:

- BLS/AED w ERC to cena 150zł/5h. W KPP (900zł/66h) przelicznik: koszt za godzinę szkolenia, daje ponad dwukrotnie korzystniejszy wynik.

- BLS/AED - poznajesz (teoria + praktyka) RKO przez 5h w jeden dzień (pomijając udział czasowy szkolenia z AED: teoria, zapoznanie ze sprzętem, praktyka). Na KPP wałkujesz resuscytacje praktycznie każdego dnia kursu. W ten sposób łatwiej utrwalić nawyki, z czasem przychodzą też wątpliwości i pytania.
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Z nie ukrywaną przyjemnością przeczytałem fachowe rady udzielone przez kolegę o nicku Fazi i mam zamiar się do nich zastosować , zgodnie z twierdzeniem że jak już coś robić to porządnie !

Gdybyś miał jeszcze jakieś uwagi co do np. ran kłutych lub ciętych ewentualnie postrzałowych czy innych urazów z którymi możemy się spotkać w trakcie konfrontacji ulicznych – BARDZO - proszę o kolejnego posta , swoją drogą czy kurs KPP który zaproponowałeś obejmuje to zagadnienie a jeśli tak to w jakim stopniu ?

Jeszcze słówko dotyczące mojej fascynacji omawianym tematem , nie znam wielu ludzi którzy nie pozostają obezwładnieni widokiem krwi ( oczywiście nie mam tu na myśli krwi z nosa :) czy palca ! ) tylko np. otwartego złamania kości piszczelowej , czy rany od noża – podążając dalej tym tropem dochodzimy do przykładowej sytuacji pomocy osobie , u której następuje zewnętrzny krwotok tętniczy a my chcąc jej pomóc , musimy zmierzyć się z masą krwi w której tak czy inaczej się mocno usmarujemy , do tego dochodzą sytuacje wypadków samochodowych ( wygląda to MASAKRYCZNIE ) i trzeba mieć nie MAŁE JAJA aby się ogarnąć i działać !

Z doświadczenia wiem że wcale nie jest łatwo zabić zwierzę na polowaniu ze sztucera czy dubeltówki , o ile sam strzał to pestka to już kiedy to podchodzi się do sarny która nie została zabita pierwszym strzałem ... – konkretne DOŚWIADCZENIE na początek !

Dalej aby opanować pewne odruchy czy zwyczajnie zachować spokój można spróbować na początek ( tak mi się wydaje bo takie doświadczenia mam ) oprawić własnoręcznie upolowane zwierzę , to też uczy i choć to poziom zero :) to zapraszam do testów ... tylko mi się koledzy i koleżanki NIE pociąć nożem , można wybrać coś specjalnego czy dedykowanego do skórowania zapewne ułatwi to nie tylko pracę ale i uczyni ją bezpieczniejszą.

cizzia
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
ot i znalazłem w wawce takie cuś : [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

jest KPP :) jak się tylko ogarnę z życiem codziennym to atakuję

cizzia
  • 0

budo_fazi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Cieszę się, jeśli pomogłem.

co do ran kłutych, nie chcę wypowiadać się na tematy stricte medyczne z doskoku ale zainteresuj się opatrunkami wojskowymi, np. oales
bandaż z opatrunkiem, gazą i "cyckiem" uciskającym ranę, do tego gaza na wypchanie rany lub pod opatrunek by zwiększyć ucisk na miejsce krwawienia no i jeszcze prostokąt folii co może pomóc przy wytrzewieniu albo wielu peneyrujących ranach klatki piersiowej. Załatwia podobno większość krwotoków. To tak zajawkowo, jak będę miał chwilę to postaram się wskazać jeszcze kilka ciekawostek.

wracając do KPP, nauczysz się wielu niepotrzebnych rzeczy, np.
- selekcja przy wypadkach masowych;
- system ratownictwa;
- sprzęt którego nie wrzucisz do cywilnej apteczki: deska, kamizelka KED, tlen;

Ale dzięki temu poznasz sposób myślenia ratowników medycznych i ich procedury: maksymalnie ułatwić im robotę od telefonu i przekazania istotnych informacji, przez zabezpieczenie miejsca zdarzenia po niewkurwianie się na nich, że coś robią nie tak jakby się wydawało laikowi.
Rozważysz dołączenie kilku rzeczy do podręcznej apteczki np. kołnierza do bagażnika.
Będziesz wiedział, że nawet w 5chłopa i ze sprzętem ciężko jest bezpiecznie kogoś wyciągnąć z fury. Itp.

potem możesz sobie uzupełnić np. kursami z TCCC, taktycznego ratownictwa, ale znajomość cywilnych procedur jest niezbędna: inne priorytety, inne możliwości, inne uprawnienia.
  • 0

budo_fazi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Edyta:

KPP przeznaczone jest głównie dla członków służb powiązanych z systemem ratownictwa którzy sami ratownikami medycznymi nie są: policjanci, strażacy, wopr, gopr etc. Większy lub mniejszy nacisk na różne elementy szkolenia w dużej mierze zależą od organizatorów i uczestników. W moim przypadku w kursie brała udział ekipa z ochotniczej straży pożarnej z Ożarowa, niesamowicie konkretni goście, z dużym doświadczeniem "w boju", od nich też dużo się nauczyłem. I w tym przypadku siła ciążenia szła np. na wypadki drogowe.

Tak przy okazji: z przeznaczeniem dla służb wiąże się fakt, że nie każda szkoła wpuszcza na szkolenia cywili. A w każdym razie chyba nikt (mimo, że nie zgadzam się z taką interpretacją ustawy) nie dopuści Cię do egzaminu państwowego po którym otrzymuje się tytuł ratownika (najwyższy przed ratownikiem medycznym). Do tego musiałbyś "zapisać" się do OSP, WOPRu czy czegoś podobnego, o ile oczywiście nie jesteś już w systemie. Ale bez względu na tytuły: czego się nauczysz to Twoje. Jeszcze ciekawostka: teoretycznie jako ratownik możesz jeździć na karetce jako np. kierowca, ew. w transportowej ale w praktyce rzadko się zdarza, żeby dopuścili, rynek dla samych ratowników medycznych jest podobno ciężki.

Żadnej szkoły Ci nie polecę bo mam za małą wiedzę: sam robiłem kurs w Emermedzie ale jeśli się nie mylę EDUMED też jest okej... Dobrze byłoby znaleźć jakieś opinie np. jeśli na pytanie o dany opatrunek instruktor daje Ci fabrycznie zamknięte opakowanie i mówi: otwórzmy, sprawdźmy jak działa - to super; gorzej jeśli sępią sprzęt. Zresztą, jak już pisałem kurs jest regulowany, na szkolenia są wysyłani kontrolerzy więc automatycznie trudniej trafić na bubel. Ewentualnie możesz poszukać ekipy związanej z TCCC która robi KPP, wtedy większa szansa, że będziesz miał nieco sprofilowane szkolenie na postrzałowe, kłute itp. Niedawno w ramach innego kursu miałem kilka godzin szkolenia z postrzałów z konkretnymi typami, jeśli uda mi się znaleźć na nich namiar i jeśli robią KPP, to dam Ci znać.

Jeszcze co do stresu i problemów z decyzjami w kałużach krwi - nie wypowiadam się jako spec, bo na szczęście nie korzystałem jeszcze ze swojej wiedzy w takich warunkach, ale po to wałkujesz non stop na maksa uproszczone procedury i schematy działania żebyś działał automatycznie.

Pozdr.
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Słońce Ty moje - zbawco , królu złoty i mentorze - Twoje informacje Fazi są bezcenne dla mojej osoby - pozostaje pytanie czy mnie "leśnego żuczka" przyjmą na owe kursy - bo jednak info o obostrzeniach JEST !

very sorry że dop. teraz się odzywam ale ostatnio nie zawijałem o temat - a szkoda !

oczywiście rozumiem że Polska to dziwny kraj ( bóg mamona ) więc nie ma takiej rzeczy której nie da się załatwić podpierając się chęciami i KASĄ - a poza ( sałatą ) mam zamiar uczynić wszystko aby ten kurs KPP ogarnąć ...

niestety nie jestem / a może stety bo mój tata był 25 lat w resorcie :) :( / - żadnym funkcjonariuszem zrzeszonym w jakiej kolwiek organizacji - baaaaaaa ... to nie moja bajka ( ani godziwych zarobków a odpowiedzialność PONAD MIARĘ - więc żywię szczególny szacunek do tych osób które podejmują się wykonywać prace która mnie NIE satysfakcjonuje i przerasta ! )

moje chęci poznawcze są czysto irracjonalne - zwyczajnie postanowiłem że zanim zdechnę to spróbuje jeszcze uratować komuś życie , jeśli spotka mnie taki zaszczyt , jestem prostym człowiekiem , jednak gdyby było inaczej prawdopodobnie nie potrafił bym trzymać emocji i adrenaliny "na wodzy" w sytuacjach ekstremalnych - a POTRAFIĘ - ba im większe emocje w realu , tym większe opanowanie zauważam u swojej osoby ...

wszelkie kolejne posty będą dla mnie jak zbawieniem bo wiedza którą dysponujesz zaciekawia mnie coraz bardziej !

zatem ponieważ jako JEDYNY na chwile obecną - dałeś popis KONKRETNEJ wiedzy - proponuję / małe co nie co HE HE / zgodnie z tym co deklarowałem wcześniej ! - termin ew. inne precyzyjne dane ustalimy na priva - bądź tak łaskaw odezwać się do mnie :)

zdrówka życzę

cizzia
  • 0

budo_fazi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
spoko ;-) moje motywacje (jak i stan wiedzy oraz brak powiązań zawodowych) były IDENTYCZNE
więc to nie problem.

Jeśli nie będą chcieli Cię przyjąć to zajrzyj na stronę EMERMED (tam robiłem swoje KPP), raz, że aktualnie mają super cenę - 495 zł (nie wiem, może wszystkie KPP tak spadły ale ja buliłem 9 stów 3 lata temu) a dwa, że: "Oferta kierowana jest między innymi do: innych grup oraz osób które mają obowiązek lub dobrowolnie chcą odbyć tego typu szkolenie" Przy czym nie przesądzam, żebyś robił koniecznie u nich - nie powiem złego słowa, ale może ktoś robi lepiej/fajniej. Potraktuj to jako backup.

Co do możliwości kasy - tutaj się zdziwiłem, mimo, że na ochotnika chciałem wszystko zabulić i zrzekłem się egzaminu na uprawnienia to i tak kilka ekip mi podziękowało :roll:

Co do piwka - bardzo chętnie, ale, że jak już wspomniałem zawodowo ni chu chu nie jestem związany z szeroko pojętą służbą a tym bardziej zdrowia: nieco po sesji ;-)
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
doskonale będzie mi bardzo miło Cię ugościć :) zatem nie zapominaj o mnie i w wolnej chwili pisz na priva

a aby dodać kolejną cegiełkę do tematu



podstawa u podstaw podstawy :)

cizzia
  • 0

budo_puent
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1157 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław-kosmos

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
No. Tutaj trochę kontrowersji było. Dla mnie błędem był tryb nakazujący w zdejmowaniu koszulki. Możesz ale nie spinaj się nad tym. Pomijając jużfakt ściągania stanika.
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
faktycznie - jednak to są sprawy raczej oczywiste :) , samo podejście do tematu i ogólne postępowanie wydaje mi się słuszne

( inni użytkownicy netu też zwrócili na to uwagę ) - nie obyło się bez uwag :) - wszystkim człowiek nie dogodzi HE HE

cizzia
  • 0

budo_cizzia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 987 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
śmigam wczoraj przez centrum godzina koło 12 / 13 +/ - na moich oczach wywraca się człowiek vis a vis wejścia do domów towarowych pierwsze wejście - zaraz przy rotundzie ( z tyłu zodiak ) i teraz tak ... jest już jakaś kobitka zainteresowana , podbija 2 niewiasta , dopadam JA obserwujemy człowieka ( NIE jest po alko ) co się dzieje trudno określić - zaczynam go podtrzymywać w pozycji pół siedzącej , babka dzwoni na 112 , co mi się podoba - podbijają jakieś - "pedałki" bo nie wiem oceniłem po wyglądzie - hejterzy ( PRZEPRASZAM ale tak koledzy wyglądali ) pada podejrzenie o padaczkę , kobitki chcą położyć poszkodowanego na plecy ( mi się to od początku NIE podobało ) ale hejty mówią że nie na plecy tylko na bok , faceta wygina widać po rękach , podkurcze itp. zaczynają się zbierać gapie - BYDŁO JEBANE - nagle zainteresowani ptak wie czym ... , zbiera się wręcz grupa ludzików - pytam te kobitki co się na początku zainteresowały czy zostaną do przyjazdu karetki ( ma jakieś 500 metrów do przejechania z ul. Hożej ) mówią że TAK - odpuszczam i odchodzę stając na przystanku autobusowym 20 m dalej , po 3 minutach jest karetka - PROFESJONALIŚCI - lekarz i 2 sanitariuszy , zaczynają działać ... a mi gula w gardle zaczyna stawać jak dzieciakowi , wszystko bym zrobił dla tego człowieka aby mu pomóc !!!

ps. była i nagroda za moje zachowanie - po 200 metrach ( bo dałem z buta do Sezamu ) spotkałem dawną sympatie której 20 lat nie widziałem ...

WARTO POMAGAĆ !!!

cizzia
  • 0

budo_punisher
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 760 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SZN/BLN
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie

ps. była i nagroda za moje zachowanie - po 200 metrach ( bo dałem z buta do Sezamu ) spotkałem dawną sympatie której 20 lat nie widziałem ...

WARTO POMAGAĆ !!!

cizzia


Karma :)

Dzieki za zalozenie tego tematu, bo ratownictwo tez mi chodzi po glowie od kilku tygodni.
  • 0

budo_fazi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Pośrednio poruszyłeś kwestię która IMHO - poza samą umiejętnością ratowania życia/niesienia pomocy - jest najważniejsza w "umieniu" pierwszej pomocy.

Masz procedury i działasz wg nich. Znajomość procedur oznacza znajomość zakresu opcji które są dostępne w konkretnej sytuacji. Wiesz, że zrobiłeś w danej sytuacji maks - nie wkurwiasz się zadając sobie pytanie "co by tu jeszcze? jak mogę pomóc?" i tak 10, 20, 50 min do przyjazdu karetki. Otrzymujesz w prezencie komfort psychiczny (o ile o takim można mówić w sytuacji zagrożenia czyjegoś zdrowia/życia).

W przytoczonym przez Ciebie przypadku (procedura zgodna z wytycznymi jednak nie przytaczam jej szkoleniowo a poglądowo: część kwestii mogłem pominąć):
pacjent leży:
- przytomny? nie = prosisz konkretną osobę z otoczenia o zostanie z Tobą + wykonanie telefonu na pogotowie (najlepiej dyktując nr, bo w stresie może się walnąć). Ew. sam dzwonisz;
- urazowy? nie (upadł na Twoich oczach: nie spadł z wysokości/nie było potrącenia etc.) = udrażniasz drogi oddechowe (odchylenie głowy, wysunięcie żuchwy);
- oddycha? tak (przez 10 sek widzę, czuję, słyszę 2-3 oddechy - widzę ruch klatki piersiowej, czuję "wiatr" na policzku, słyszę świst oddechu);
= pozycja boczna ustalona, powtarzana kontrola oddechu, oczekiwanie na karetkę. Koniec! pilnujesz i czekasz. Pod względem pomocy przedmedycznej zrobiłeś wszystko

Z tego co piszesz były objawy padaczki więc dodatkowo:
- pilnujesz głowy (trzymasz, podkładasz coś miękkiego), czekasz aż minie. Koniec. Dobrze jeszcze czymś okryć - osoba pod wpływem ataku może nie panować nad fizjologią: szkoda, żeby ocknęła się pół przytomna, w środku tłumu gapiów i z mokrymi spodniami... :|
  • 0

budo_batoniarz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 399 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kalisz

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Cywilowi bardziej sie przyda kilka razy w roku kurs pierwszej pomocy ale 16h a nie smieszne 5h.KPP przydaje sie bardziej sluzbom mundurowym np. Straz Pozarna ktora ma odpowiedni sprzet i odpowiednia ilosc ludzi.Samemu mimo ukonczonego KPP raczej ciezko brac na deske lub uzywac innych tego typu sprzetow.
  • 0

budo_olaf_jr
  • Użytkownik
  • Pip
  • 29 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: RATOWNICTWO MEDYCZNE NAJWIĘKSI TWARDZIELE na świecie
Zgadzam się z przedmówcą. KPP tylko wtedy, gdy pracujemy w służbach. Cywilom polecam każdego roku odświeżenie sobie umiejętności na kursie pierwszej pomocy. 16 godzin za pierwszym razem a potem każdego roku minimum 8 godzinny.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017