
bierzemy sznurka. domierzamy i odcinamy odpowiednie kawalki. w tym przypadku 4 x 5 m czerwonej i 2 x 5 m niebieskiej.

rozkladamy sznurki, ja juz wale wedle uznania.
ale tak jak mowilem kiedys ze np pierwszy skladamy na 4,5 i 0,5 m, kolejny 4 m i 1 m itd. w miare wprawy nie bedziecie dokladnie odmierzac tylko sobie je ulozycie tak troche od niechcenia.

zwiazujemy w miejscu zlamania i...

...zawieszamy sobie gdzies. jak widac moze byc nawet na klamce od drzwi.

tak to w pelnej krasie wyglada.



i zaczynamy wyplatac. pierwszy przeplot warkocza najtrudniejszy jest zawsze.


[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
po paru chwila dokladnego wyplatania calosc wyglada jak na zdjeciu. wszystko robimy jak warkocz, ciagle tak samo. trudne to to nie jest.
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
pleciemy dalej...
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
...zaczyna coraz ladniej wygladac.
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
tu widac jak wytracaja sie poszczegolne sznurki. trzeba pocwiczyc troche zeby przejscia byly ladne i plynne (mnie sie juz mniej wiecej zaczyna to udawac).
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
tak wyglada skonczony warkocz - pierwsza czesc bata syntetyczneg.
wystajace koncowki szyjemy igla i nitka (moga byc zwykle). trza to dobrze i mocno przyszyc coby sie trzymalo.
przepraszam za nieostre zdjecia. w domu troche ciemno bylo a nie chcialem robic z fleszem.
druga czesc jeszcze dzisiaj powinna byc.
btw Gacor: to bedzie bat dla ciebie wiesz?