Skocz do zawartości


Zdjęcie

Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

budo_marti
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
jechalem sobie...zjezdzalem z jakiegos wzniesienia rozpedzilem sie i hamulce mnie zawiodly :| stracilem panowanie nad rowerkiem i walnalem glowa w kamienie ktore lezaly na drodze :| mam 3 szwy, stluczony lewy bark, opuchnieta twarz i poobdzierany caly jestem :| i mialem wstrzas mozgu - nic przyjemnego :|
  • 0

budo_lord von banan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2917 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
A kasku nie miałem, bo po co.
  • 0

budo_marti
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
no niestety :| chyba sobie zaqpie i jakos bede jezdzil...
  • 0

budo_agent smith
  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(

No i znowu musze dopisac nastepna czesc swojej historii...

Bol pojawial sie kiedy chcialem do konca wyprostowac kolano,cos sie wtedy jakby blokowalo,napinalo i wyprostowanie "na chama" do konca powodowalo silny bol :-(


lekotka... lub lekotki (sa dwie w kolanie)


I teraz rzecz najwazniejsza:Lekarz wspomnial mi o jakims bardzo drogim leku (ponad 1000 zł) ktory moglby mi pomoc.Jest to jakas chrzastka syntetyczna czy cos takiego.Ma to w naturalny sposob wspomoc regeneracje kolana.Moze jest tu jakis specjalista (albo ktos kto o tym slyszal/stosował ) ktory wypowie sie na temat tego leku? Czy jest skuteczny i czy warto go brac i czy istnieje jakas tansza,rownie dobra alternatywa ??


Ogolnie to mozemy sobie podac dlon bo od 1,5 roku walcze tez z kolanem (zerwana krzyzowka, dwie lekotki juz sa wyciete na artroskopi). Teraz czekam na plastyke wiazadla krzyzowego (HCL).

Mialem przepisany ten sam lek ale go nie wykupilem ze wzgledow $$$ :(
1240 Pln ZA 3 ZASTRZYKI :!: to dla mnie za drogo... o jakims zamienniku tej samej klasy mozemy pomazyc...

I jeszcze jedna sprawa:
O judo mozesz zapomniec podobnie jak ja o boxie...
Mysle teraz o KM z indywidualnym cyklem zajec dla takich jak ja z kolanem... choc to do konca nie bedzie to samo...

P.S. Pisales wczesniej, ze chca Ci zalozyc sruby. Teraz za 1800pln zakladaja na tzw. mostki czegos tam i jest podobno lepiej niz przy srubach (nie masz blizny 15cm tylko takie jak po artroskopi i lepiej trzyma przy krotszym czasie rehabilitacji. Normalnie jakies min. 6miesiecy :cry: ) No i po tej operacji jest jeszcze jedna !!! Trzeba te sruby co przykrecaja sciegno do kostki przeciez wykrecic...

P.S.2. Tez masz martwy punkt na kolanie po operacji ? Taki nieunerwiony ?


Agent Smith
------------------------------------------
zapomnieć, nie znaczy przebaczyć...
  • 0

budo_bushi
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 75 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warmińsko-Mazurskie

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Nie mozesz trenowac Boksu??? Myslalem ze boks prawie wogole nie obciaza kolan, tzn. w niewielkim stopniu bo tylko jakas skakanka,bieganie itp. (moze sie myle bo boksu nigdy nie trenowalem).Z judo jest inna sprawqa bo caly czas sa jakies uderzenia o mate ,pukniecia itd. ...
Co do martwych punktow to sam nie (moze to glupio zabrzmi) wiem bo ja ma tylko malutko blizne,ale jest troche inna niz reszta,nie wiem jak to opisac.
Z lekotkami to mnie zmartwiles bo po atroskopii powiedzieli mi ze z lekotkami wszystko jest ok. Myslisz ze moglo to byc wynikiem zbyt forsujacej jak na poczatek rehabilitacji??
  • 0

budo_agent smith
  • Użytkownik
  • Pip
  • 47 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(

Nie mozesz trenowac Boksu??? Myslalem ze boks prawie wogole nie obciaza kolan, tzn. w niewielkim stopniu bo tylko jakas skakanka,bieganie itp.


az tak bardzo nie obciaza kolan, mialem na mysli nagle zmiany kierunku co czeste jest w boksie a co za tym idzie zmiane osi wzgledem kolana. A tu juz wiazadelko sie klania i jak bylo wymieniane w Polsce to raczej zawsze jest 1mm luzu a to wystarczy by cos tam zawsze przeskoczylo (z reguly w pierwszym rzedzie leca po takim zabiegu łękotki o ile nie byly rozwalone wczesniej, no chyba ze nic nie bedziesz trenowal ale nie ma na to regoly). Jezeli bylo wymieniane wiazadlo krzyzowe (mam na mysli naszych lekarzy nie zachodnich bo tam po HCL-u biega sie po 3 tyg.), to juz nigdy nie bedzie tak jak Oryginał ktory zerwales... :(


Z judo jest inna sprawqa bo caly czas sa jakies uderzenia o mate ,pukniecia itd. ...


Judo przy HCL-u lub ACL-u to sobie wogole nie wyobrazam 8O

Z lekotkami to mnie zmartwiles bo po atroskopii powiedzieli mi ze z lekotkami wszystko jest ok. Myslisz ze moglo to byc wynikiem zbyt forsujacej jak na poczatek rehabilitacji??


Nie twierdze, ze masz rozwalone lekotki tylko ze na to wyglada... artroskopia wykaze...

Wniosek: Nasi lekarze jeszcze nie maja sprzetu i doswiadczenia do wykonywania rekonstrukcji sciegien... moze za 5 lat...
  • 0

budo_bushi
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 75 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warmińsko-Mazurskie

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
No to pora na kolejny odcinek z serii... :-)
Na poczatek o tym leku o ktorym pisalem wczesniej- Synvisc (Hylan G-F 20) otoz normalnie kosztuje on 1200 zł,ale teraz jest promocja w aptece w Tesco w Olsztynie (nie wiem czy w calej sieci tesco ) i mozna go kupic za "jedyne" 680 zł.
Dzis mialem 2 zastrzyk z tego leku.Po pierwszym czulem efekty choc nie za duze,ale lekarz mi powiedzial ze efekty bedzie mozna ocenic dopiero 6 tyg. po ostatnim zastrzyku.Teraz kolano tez "strzela" ale jest to juz znacznie mniej bolesne bo wtedy to byl naprawde duzy bol.W poczekalni gadalem z 2 osobami ktore tez ten lek stosuja ,obie po jednym zastrzyku.Jedna miala podobne wrazenia do moich a 2 nie odczula zadnych rezultatow.Ogolnie lekarz stwierdzil ze kolano jest juz dosc stabilne choc luzy sa jeszcze odczuwalne, ja zauwazylem ze zakres ruchu bardzo powoli aczykolwiek systematycznie mi sie zwieksza.Podsumowujac narazie jest nawet Ok ale jeszcze musze czekac...
  • 0

budo_bushi
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 75 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warmińsko-Mazurskie

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Hmm od mojego ostatniego postu troche sie zmienilo...Po Synviscu odczulem tylko lekka poprawe, nie bylo rewelacji, a przyznam sie ze po tak drogim leku spodziewalem sie troche wiecej :? Po przerwie od ostatniego zastrzyku lekarz kazal mi jezdzic na rowerze.Jezdzilem tak 2 tygodnie,pod koniec przejezdzalem okolo 40 km.
W zeszly poniedzielek poszedlem na nastepna wizyte.Polozylem sie lekarz zbadal stan kolana, spytal sie czy po rowerze nie pojawily sie zadne niepokojace objawy lub wysięk,kiedy powiedzialem ze nie i ze jedynym dyskomfortem jest dalej (chodz juz w mniejszym stopniu) strzelanie w kolanie, powiedzial iz zakonczyl leczenie.Nic dalej nie jest w stanie zrobic.Oprocz strzelania czuje tez luz ,tak jakby kolano krecilo sie troszeczke wokol wlasnej osi,nie czuje natomiast wysuwania sie podudzia do przodu.

Powiedzial jeszcze jedna bardzo wazna rzecz tzn. jezeli sie sam zdecyduje to moge miec plastyke wiezadla.Mam na zastanowienie sie 6 miesiecy...Powiedzial ze taka plastyka nie daje nigdy efektu na 4 czy 5 ale zawsze na 3+.Sam nie wiem co mam teraz zrobic.Nie wiem jak ma sie owe 3+ do uprawiania sportu,jakie moga byc konsekwencje tej operacji i czy nie istnieje po niej taka mozliwosc ze stan kolana pogorszy sie zamiast poprawic :?: .Bardzo prosze jakies kompetentne osoby na odpowiedzi na powyzsze pytania :!: :!:
I jeszcze jedno: Czy wedlug was powinienem sie na taka operacje zdecydowac (wiem ze to moja decyzje ale jedank chce poznac wasze zdanie...) :?: :?: :?:
  • 0

budo_sally
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4333 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Jusi na czy polegala ta artroskopia, czy to bylo tylko badanie, czy operacja (jakies klejenie tych wiezadel) tez ?
I czy wiesz na czym dokladnie polega ta plastyka wiezadla? tzn jak i czym to sie laczy.

Co do twojej decyzji to musisz wybrac miejsce tej operacji i to bardzo dokladnie, bo mysle ze to gdzie i kto (i za ile) ja przeprowadzi zadecyduje o powodzeniu
  • 0

budo_sally
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4333 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Bushi, nie Jusi, przepraszam
  • 0

budo_bushi
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 75 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warmińsko-Mazurskie

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Przy artroskopii mialem poprostu zszyte wiezadlo,z tym ze ono juz swojej funkcji nie spelnia bo dalej mam luz w kolanie :(
Co do plastyki to lekarz mowil ze bedzie to wygladalo w ten sposob ze pobiora tkanke ze ścięgna mięśnia półbłoniastego, splotą to w warkoczyk ,na koncach zrobia cos w stylu kotwiczek i "wstawia" to w miejsce uszkodzonego wiezadla...
Jezeli ktos sie orientuje w tych sprawach to bardzo prosze o wszelkie sugestie :!:
  • 0

budo_smutny_pan
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Kurka jak sie czyta twoje opisy to wlos sie jezy (rowniesz opisy agenta smitha) . Wrzuce opis wlasnej kontuzji (zerwane wiazadlo tylko boczne) bo nie chce mi sie wierzyc ze lekarze maja tak rozne sposoby. Prosto po zerwaniu wiazadel olalem to i chodzilem tak przez ok miesiac z zabandazowanym kolanem i oczywiscie dorobilem sie tym sposobem poglebienia kontuzji. Lekarz zapakowal mi noge w gips na 3 miesiace a nie jak w twoim przypadku tygodnie po czym kazal robic izometrie (te tysiace powtorzen). Przyznam bez bicia ze izometria jest nudna wiec potraktowalem ja(choc nikomu tego nie polecam) po macoszemu i robilem jak mi sie przypomnialo. Dzis ja i moje kolano mamy sie dobrze i nic nam nie dokucza (a przyznamy ze o treningi nie pytalismy lekarza :oops: bo wiemy ze by powiedzial ze nie wolno(tego tez nie polecam))
  • 0

budo_sally
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4333 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
Mądry lekarz wie ze cwiczenia zabronic sie nie da . Tylko debil bedzie radzil : niecwiczyc, niecwiczyc (jak to nazywa Sloniak"podejmie niepopularna decyzję " :wink: ) a pacjent nie tylko go oleje ale jeszcze zrobi sobie ziazi, ale sa tez mardzy lekarze (naprawde!! warto poszukac). Madry lekarz wie ze z pacjentem czeba postepowac rozsadnie, i zaleci mu cwiczenia ktore moze wykonywac a odradzi te ktorych nie moze. Madry lekarz wie ze jak ktos cos robi to nie mozna ot tak sobie tego przerwac .
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020