ok znowu sie udalo
nie moge Ci wyslac maila Marcin bo jak dusze przycisk prywatna wiadomosc do znow mam biala stron

wiec nacisnalem opowiedz i sukces 8)
ok moze na poczatek male wyjasnienie odnosnie sposobu uderzania w bagua:
jak wspominalem to nie sa uderzania typu bokserskiego i tak naprawde udrzeni dzieli sie na dwa etapy:
1. pokonanie odleglosci dzielacej reke do celu - reka sie nie cofa idzie po prostu do przodu, chocbay byla ona 10 cm od celu, nie wolno jej cofnac
2 wlozenie sily - sila pochodzi nie z reki ale z kua (pas biodrowy plus dolna czesc talii) i wkladana ona jest tylko wtedy jak wiadomo ze nastapi trafinie tzn w momencie gdy juz sie prawie dotknelo celu
na takiej samej zasadzie uczy sie przyjmowac uderzenie tzn trzeba sobie wyrobic umiejetnosc sluchania i jak dostaje sie te uderzenie (yczywiscie nie mowimy o ciosie w twarz) to wykorzystuje sie nadana sily do obrotu ciala
teraz tak wyrobienie takich umiejetnosci (nad przyjmowaniem ciosow to jeszcze musze sporo popracowac 8) ) zajmuje troche czasu jak sie zacznie za szybko szarpane sillowe sparingi to gubi sie te elementy i zaczyna sie uzywac tak zwanej "glupiej sily" (tak mowi sie na sila pochodzaca z napiacia miesni)
mnie uczy sie ze napiecie np miesni reki wyhamowuje cala energie zamiast poslac ja dalej, moja nauczyciel czesto powtarza uczniom: "czujesz sile tzn ze jej nie ma"
i tak uderzajac napina sie jedynie dlon (w bagua nie uderza sie piescia w ogole tylko krawedziami dloni)
teraz na naszych sparingach uzywa sie wiec tylko zybkosci nie wkladajc sily an koncu zeby sobie krzywdy nie zrobic wiec zapewniam ze trafinei np w gradlo czu krocze po prostu zatrzyma na 2-3 sekundy ale nie staje sie krzywda, oczywiscie zeby przystapic do takiego sparingu to trzeba cos najpierw umiec wiec moj nauczyciel nie pozwala na takie zabawy jak sie nie jest to tego przygotowanym co oznacza minimum te 1-2 lata (w zaleznosci od indywidualnego przypadku) ciezkiego treningu
ja wiecej niz takich sparingow mam cwiczen reakcji bo tak naprawde to sparing tego nie uczy bo w sparingu zawsze uzywasz co juz umiesz bo chcesz wygrac
trening rekacji uczy np przechwytow reki np. nie wolno patrzec na nia czujesz ze dotykasz to musisz momentalnie ja zlapac (tak zlapalem wspomnianego boksera) to jest takie sluchanie poprzez receptory skory
wiekszosc mojego treningu zajmuja jednak cwiczenia indywidulane tzn tak zwane podstawowe: zhang zhuang, 12 laczonych kopniec, chodzenie bagua i zmiany dloni - to jest to co nalezy cwiczyc codziennie do konca zycia i jak sie tego nie cwiczy to dupa, umiejetnosci gdzies pryskaja....
po tym dopiero przechodzi sie do cwiczen z partnerem, ja poza tym cwicze tez z czyms w rodzaju trewnianego manekina lub an drzewach albo daje mojej dziewczynie kij i kaze sie atatkowac
ok wystarczy na dzisiaj