Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kilokalorie za złotówkę


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

Miłosz Zyga
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Miesiąc temu

Kilokalorie za złotówkę

Dzień dobry,

nazywam się Miłosz i jest to mój pierwszy post na forum. Proszę was forumowiczów o ocenę pomysłu, który zaraz przedstawię. Czujcie się swobodnie w komentowaniu, sugerowaniu poprawek i konstruktywnym krytykowaniu. Post ten napisałem już dwa lata temu, ale miałem wątpliwości czy warto go gdziekolwiek umieszczać.

Jakiś czas temu pojechałem na wycieczkę autostopem do Chorwacji. Pełny młodzieńczego optymizmu zignorowałem potrzebę zaopatrzenia się w dostateczną ilość gotówki. Spowodowało to usilną potrzebę liczenia się z każdą złotówką/euro/forintem/kuną. Ciało ludzkie ma jednak pewne, dość obiektywne, potrzeby jeśli chodzi o ilość spożywanych kalorii. Wypracowałem więc nawyk kupowania produktów spożywczych jak najtańszych a jednocześnie jak najbardziej kalorycznych. Jednak moje decyzje nie zawsze były zupełnie optymalne. Trudno bowiem będąc głodnym, zmęczonym i pod okiem ludzi w sklepie obliczać stosunek ceny do kaloryczności. Pomyślałem więc o stworzeniu jednostki, która oddawać będzie obiektywnie ile kilokalorii dostać możesz za złotówkę, euro czy forinta. Zrobiłem krótki research, jedynym śladem istnienia podobnych rozważań była wzmianka w książce “Welon Weroniki” autorstwa Mickeya Okrenta który pisze: “Tani makaron, którego stosunek ceny do kaloryczności, jest korzystniejszy niż mój standard, oznacza oszczędność pieniędzy” Jednostkę tą nazywam roboczo KZZ (kilokalorie za złotówkę).

Rozważmy jednak, dlaczego i w jakich dziedzinach taka jednostka może być przydatna na przykładzie innych, istniejących już narzędzi. 

Ekonomiści bardzo często używają rozmaitych wskaźników, by oddać siłę nabywczą pieniądza w różnych rejonach świata. Wskaźnik Big Maca wprowadzony przez brytyjski tygodnik “The Economist” jest obliczany dla kilku światowych walut i oddaje parytet siły nabywczej.[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Trofa to inny wskaźnik pomiaru wartości pieniądza. Za wikipedią:” stosowany w historii, archeologii i numizmatyce wskaźnik pomiaru wartości pieniędzy w różnych epokach historycznych i realiach geograficznych.

Trofa to ilość pokarmu zaspokajająca przeciętne dzienne potrzeby energetyczne przeciętnego człowieka przy zastrzeżeniu w miarę racjonalnego odżywiania — zakłada się, że trofa powinna stanowić równowartość 3000 kcal, z czego 1800 kcal (450 gramów) ma przypadać na węglowodany, 900 (100 g) na tłuszcze i 300 (75 g) na białko[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników].(...)

Po zestawieniu trof odpowiadających porównywanym walutom należy ustalić ich (trof) ceny w tych walutach — relacja tych cen do siebie stanowi porównawczą wartość pieniędzy.”

Nie tak trudno wyobrazić sobie zastąpienie lub uzupełnienie obu wskaźników przez KZZ.

Choć wymyślona przeze mnie jednostka faktycznie może być użyta jako wskaźnik ekonomiczny, nie po to została stworzona. Ekonomiści nie byli grupą o której myślałem tworząc KZZ, byli nią kulturyści- studenci, którzy jak wynika z moich obserwacji, podczas celowego przybierania na masie (vulgo: robieniu masy), przedkładają kaloryczność potraw nad ich bilans makroskładników. (Youtube - “Pamiętnik masy na kanale Warszawski Koks”, “50k CHALLENGE - 10 000 kcal - Krzysztof Piekarz” na kanale SFD)

Najważniejszym jednak w mojej opinii jest wymiar praktyczny jednostki pozwalającej osobie takiej jak ja- pragmatycznej, wątpiącej w istnienie tajemniczych czynników odróżniających paczkę ryżu za złotówkę i dziewięćdziesiąt dziewięć groszy, od kaszy gryczanej o jedną trzecią droższej- wybranie produktu najkorzystniejszego, dzieląc produkty w sposób prosty na lepsze i gorsze (Tańsze i Droższe). 

Warto również dodać, że KZZ można wykorzystać w sposób podobny do obecnie stosowanej w supermarketach ceny jednostkowej ([link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] dostęp: 23.08.2019r )

Skoro przydatność KZZ nie budzi już wątpliwości pora podać kilka przykładów obliczeń:

Zestaw trzech smakowych hummusów w popularnej w polsce sieci dyskontów o owadziej nazwie kosztował mnie ostatnio 6 złotych, ważył 280 gramów, a jego wartość kaloryczna wynosiła 111 kcal na każde sto gramów. Obliczmy jaką ilością KZZ cechuje się tamten hummus. 111 kcal jest w stu gramach, w całym opakowaniu jest 280 gramów. 280/100= 2.8

2,8 * 111=310,8

więc opakowanie za 6 złotych dostarcza nam 310,8 kcal, co dzielimy przez sześć i otrzymujemy 51,8 kcal za każdą wydaną złotówkę. Czy to dużo? Sprawdźmy ilość KZZ dla kilku innych produktów. Dalsze ceny pochodzą z internetu, mają charakter orientacyjny na dzień 18.10.2018r, a kaloryczność produktów z portalu [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]. Jednostkę proponuję używać do zastanej ceny i kaloryczności

Chleb- 761 KZZ

Ryż- 872 KZZ

Kasza Gryczana niepalona- 517 KZZ

Olej- 1179 KZZ

Oczywiście jednostkę którą wymyśliłem można zastosować do różnych walut np. KZ$ itd.

Czujcie się wolni w komentowaniu, sugerowaniu zmian i ocenianiu mojego jakże przydatnego pomysłu.

 

 

 

  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020