Skocz do zawartości


Zdjęcie

Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

No to gdzie jest ta kultura zachodnia? W USA? :)

Ale nawet jeśli jest tam taka tradycja, to jak to sobie wyobrażasz? Przyjeżdżasz do Marsylii jako turysta, wdajesz się w spór z kimś wychowanym w tej kulturze i zostajesz wyzwany przez niego na pojedynek na noże?

-tak tam właśnie jest :oops: . Dawniej nazywało się to subkulturą Apaszy.


Sorki, ale to bzdura totalna. Jeśli naraziłbyś się komuś ze świata przestępczego na tyle, by chciał cię zabić (chociaż czemu miałbyś to robić?) to zadźgałby cię gdzieś znienacka, nie dając ci żadnych szans na wyciągniecie noża i obronę. Skąd to wiem? Bo w ten sposób kultury przestępcze załatwiają porachunki miedzy sobą (MacYoung, Pencosta) A skoro miedzy sobą załatwiają takie sprawy w ten sposób, to tym bardziej postąpią tak z obcym.

W artykule przytoczonym przez dara75 ładnie zresztą jest opisane, czego można się było spodziewać po Apachach- na pewno nie pojedynku, tylko niespodziewanego ciosu.

Przez kulturę zachodnia rozumiem zachodnią i centralną Europę, USA, Kanadę, Australię i Nową Zelandię.

Natomiast jesli gość wyciąga nóż celem zastraszenia, to wyciągnięcie swojego noża jest dla mnie całkiem realną odpowiedzią, podobnie jak wyciągnięcie batona czy gazu. I wtedy mamy do czynienia nie z mitycznym pojedynkiem, tylko z realną walką dwóch ludzi uzbrojonych w noże.


Jeśli napastnik straszący cię nożem stoi blisko, to nie będziesz miał czasu wyciągnąć swojej broni. Jeśli stoi daleko, to uciekasz.

Zresztą MacYoung pisze o tym lepiej ode mnie, a on (podobno) się zna na rzeczy: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

Sorki, ale to bzdura totalna. Jeśli naraziłbyś się komuś ze świata przestępczego na tyle, by chciał cię zabić (chociaż czemu miałbyś to robić?) to zadźgałby cię gdzieś znienacka, nie dając ci żadnych szans na wyciągniecie noża i obronę. Skąd to wiem? Bo w ten sposób kultury przestępcze załatwiają porachunki miedzy sobą

-sądziłem, że na tym polega szkolenie w użyciu noża, na wypracowywaniu sobie szans (jest o tym w linku Darta) i ocenie sytuacji (co mogę, a co muszę zrobić). Po co szkolić się w samoobronie jeżeli napastnik obezwładnił by Cię i tak znienacka (to, że tak próbuje nie znaczy, że mu się to musi udać)

Bo w ten sposób kultury przestępcze załatwiają porachunki miedzy sobą

-no i mamy już pierwsze pojedynki (nierycerskie).

Jeżeli stoisz daleko a nie masz gdzie uciec? (bo np. tłum Ci nie pozwala lub lokal zostaje zamknięty )

The truth is, it is incredibly difficult to "corner" someone who is determined to leave. Basically because he will use your face as traction or squirt through the smallest of holes. However, if the person's desire not to engage in physical violence is stronger than his desire to leave, it is very easy to corner someone.

-trochę nieprawdy w jego wydaniu :smile:
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

Sorki, ale to bzdura totalna. Jeśli naraziłbyś się komuś ze świata przestępczego na tyle, by chciał cię zabić (chociaż czemu miałbyś to robić?) to zadźgałby cię gdzieś znienacka, nie dając ci żadnych szans na wyciągniecie noża i obronę. Skąd to wiem? Bo w ten sposób kultury przestępcze załatwiają porachunki miedzy sobą

-sądziłem, że na tym polega szkolenie w użyciu noża, na wypracowywaniu sobie szans (jest o tym w linku Darta) i ocenie sytuacji (co mogę, a co muszę zrobić). Po co szkolić się w samoobronie jeżeli napastnik obezwładnił by Cię i tak znienacka (to, że tak próbuje nie znaczy, że mu się to musi udać)

Bo w ten sposób kultury przestępcze załatwiają porachunki miedzy sobą

-no i mamy już pierwsze pojedynki (nierycerskie).


Nie mówię o pojedynku. Mówię o podejściu do niczego się nie spodziewającej ofiary, uderzeniu lewą ręka w twarz dla odwrócenia uwagi, podczas gdy prawa ręka uzbrojona w nóż robi z płuc rzeszoto. Zobacz sobie "Combative Pistol - Jim Grover's Guide to Extreme Close Quarters Shooting" minuty 17-21, to będziesz wiedział o czym mówię. To nie pojedynek, to close range assassination.

A samoobrona to bardzo szerokie podejście. Pierwsze pytanie- czym mógłbyś się komuś narazić, by zabił cie w ten sposób? Odpowiedz sobie na to pytanie, a potem nie rób tego :)
Są oczywiście kraje, w którym zadźganie nożem jest wstępem do rabunku, ale w kulturze zachodniej zdarza się to rzadko. Przestępcy nie są głupi, wiedzą jaki jest wyrok za zabójstwo, a jaki za napad z bronią w ręku. Jeśli chcą zgarnąć twoja kasę, to raczej użyją noża by cię zastraszyć. I wtedy masz duże szanse na to, by wyjść cało z opresji.

A w obu przypadkach situational awareness uratuje ci tyłek :)

IMO najgorszym możliwym scenariuszem jest Grupowy Małpi Taniec z użyciem noża. Innymi słowy grupa młodych idiotów tworzących gang decyduje by kogoś zabić dla zabawy. Na przykład tak:

Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Wiesz, noz w gazecie i tyle w temacie penerki.
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Przez Ciebie przekraczam magiczną barierę 2000 postów :nie:

Piszemy o zupełnie innych sprawach. To o czym piszesz jest w 100% racją. Ja piszę o innych sytuacjach. Napastnik wyciąga nóż w celu zastraszenia (odebrania lub udowodnienia swojej racji). Napadnięty (z różnych względów: brak możliwości ucieczki, sprawy kulturowe itd) odpowiada wyciągnięciem swojego noża. Napastnik nie chciał użyć narzędzia , ale nagle staje w sytuacji przymusu (patrzą koledzy-bandyci, sąsiedzi, laski w knajpie...) i decyduje się na atak (podejmuje wyzwanie).
Takie sytuacje są "na zadupiach"(czyli wszędzie) w Finlandii a tradycja nie pozwala na wycofanie się.

Marsylia jest aglomeracją z ogromną przestępczością, gdzie reguluje się wiele spraw za pomocą noża (bez zwracania uwagi na konsekwencje prawne, taka tradycja). Dzieje się tak od setek lat (miasto portowe) do dnia dzisiejszego. Apasze w Marsylii to trochę inny gatunek niż w Paryżu (tam to chyba nawet już nie istnieje).

Wiem, że lubisz moje filmy :) nie związane z tematem
;-)
  • 0

budo_-war-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 535 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wroclaw

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

Jeśli napastnik straszący cię nożem stoi blisko, to nie będziesz miał czasu wyciągnąć swojej broni. Jeśli stoi daleko, to uciekasz.

Zresztą MacYoung pisze o tym lepiej ode mnie, a on (podobno) się zna na rzeczy: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Pozdrawiam, Thufir


I znów śliczne teorie...
Co to jest blisko? Stoi 10 cm od ciebie i trzyma Ci nóż na gardle? Czy stoi pół metra dalej?
Bo jak stoi pół metra dalej, to spokojnie wyjmę nóż, bez wzbudzania jego uwagi. I mam na to masę czasu.
Uciekać? Oczywiście, zawsze lepiej, natomiast jeśli nie masz gdzie uciec, albo napastnik blokuje jedyną drogę ucieczki to co, z gołymi rękami się na niego rzucić? Czy jednak wyjąć nóż, batona, cokolwiek (przy założeniu, że chcemy się bronić, a nie oddać wszystko i liczyć na zmiłowanie)?
Problem z tymi wszystkimi teoriami combatowymi jest taki, że doskonale działają na szkoleniówkach i seminariach, a w realnej sytuacji już nie bardzo.
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

Bo jak stoi pół metra dalej, to spokojnie wyjmę nóż, bez wzbudzania jego uwagi. I mam na to masę czasu.


W jaki sposób sprawdzałeś prawdziwość tej ślicznej teorii?

Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_-war-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 535 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wroclaw

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Niestety praktyką.
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Tzn? Ile razy byłeś w takich sytuacjach? Jak przebiegały i jak się skończyły?

Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
jedną z tego co pamiętam Wojtek znokautowal jednego takiego zdjetym glanem z nogi :) . ci di reszty niech sam opowie jak zechce.
  • 0

budo_-war-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 535 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wroclaw

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Thufir, tak się zastanawiam, czy Ty masz jakiekolwiek własne doświadczenia? Bo ile razy natykam się na Twoje posty, to widzę "xyz napisał", "yzx pokazał na seminarium", "zyx pokazał na szkoleniówce"...
Ile razy muszę powtarzać zdarzenie, kiedy stojący pół metra ode mnie napastnik żąda "wyskoczenia z komórki i portfela" a ja udając, że sięgam po nią wyciągam nóż żeby wiedzieć, że jestem w stanie to zrobić? wosiu mimo swoich ozdobników w wypowiedziach ma jednak sporo racji w tym, że każda tego typu sytuacja jest sytuacją "żywą" i wymaga podjęcia decyzji w ciągu chwili na podstawie rzutu oka i odebraniu wszelkich sygnałów werbalnych i niewerbalnych. A biorąc pod uwagę ilość zmiennych, każda taka sytuacja jest inna i wymaga innych decyzji.
Dlatego tak bardzo prosto:
- jeśli masz zdeterminowanego napastnika który chce Cię zabić nożem i nie możesz uciec - najprawdopodobniej nie żyjesz
- jeśli dopuściłeś napastnika z nożem na odległość przyłożenia noża do ciała - dałeś dupy, jesteś w dupie, nie stawiaj się
- jeśli przeciwnik grozi Ci nożem z odległości większej niż tylko wyprost ręki, masz masę czasu na obmyślenie strategii i taktyki (choć oczywiście bez przesady)
Powiem skromnie, mam tę przewagę nad masterami różnych systemów, że zajmuję się wąską niszą, nie muszę się zastanawiać nad tym, że coś ma działać na kopnięcia, uderzenia, gryzienie czy oplucie. Dodatkowo, ja z tego nie żyje, nie muszę nikogo przekonywać, że "moje jest najmojsze i chuj". Jeśli chce coś sprawdzić, umawiam się z kimś, kto jest dobry w dane klocki i sprawdzam to w praktyce. Działa, fajnie, nie działa, nie zawracam sobie głowy.
A przytoczona scena przez warheada jest bardzo wymowna, pijany furiat z nożem też padnie, jak dostanie ciężkim butem w tył głowy, z partyzanta :) Może nie ma w tym sztuki, za to jest skuteczna reakcja na zastaną sytuację.
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Proszę mi się tu nie podgryzać nawzajem koledzy. :nie:

Nie wiem jak się skończyła historia WARa z wyciągnięciem noża, ale z nas tu wszystkich - z tego co wiadomo oficjalnie - chyba tylko dawny kolega Seiken użył noża w walce, tak, że polała się krew. Jakiś podpity gościu wyciągnął na niego nóż, Seiken wyciągnął swój, gościu dalej cos kombinował z nożem, więc Seiken go ciachnął po dłoni trzymającej nóż, gościu się zdziwił, popatrzył że krew mu leci i sobie odpuścił (o ile dobrze pamiętam).

Tak że nie przesadzajcie, nikt tu nie miał do czynienia ze skutecznym użyciem noża, i dzięki Bogu, bo albo by już nie żył, albo by siedział za kratkami. Każdy teoretyzować sobie może, jeden lepiej, drugi gorzej.

Co nie znaczy, że jeden z drugim wypowiadacie się głupio. To różne perspektywy.


Wy wszyscy o sobie nie wiecie wszystkiego (tylko ja wiem o was wszystko :cool: :) )

Np. WAR ma podstawy w szermierce sportowej i już wiele lat temu skupił się tylko na nożu, i jest w tym dobry, w wielu aspektach, i wie o czym pisze.

Z kolei Thufir Hawat ma podstawy z młodości z dobrej polskiej szkoły walki a potem, już w wieku dorosłym, z wielu lat doświadczeń z kravmaga, przy tym jest profesjonalistą z dziedziny psychologii, więc jest dobry w ocenianiu co jest bardziej czy mniej realne na różnych filmikach i też wie o czym pisze.


PS. Jersey, zapomnij o swoich Finlandiach i Marsyliach, to opowieści sprzed I WŚ, oparte na wczesniejszych opowieściach.
  • 0

budo_mort
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
a to się liczy?

jak miałem 12 lat wracałem ze zbiórki z finką u pasa- zaczepiło mnie dwu starszych łobuzów, wyciągnąłem finke i uciekli
;-)

dla równowagi dwa lata temu z tomahawkiem i nożem u pasa zostałem sprowadzony na ziemię przez 5 kg wiejskiego kundelka ;-) - dobrze, że się przstraszył mnie jak się przewracałem i zwiał- bo przy takiej skuteczności jeszcze by mnie zagryzł ;-)
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

Tak że nie przesadzajcie, nikt tu nie miał do czynienia ze skutecznym użyciem noża, i dzięki Bogu, bo albo by już nie żył, albo by siedział za kratkami. Każdy teoretyzować sobie może, jeden lepiej, drugi gorzej.

Ja znam opis zdarzenia - rozmawialem z uczestnikiem, nazwijmy go tak:) - skutecznego odbioru noza w obronie wlasnej i noz "powrocil" do prowodyra uda, policja znajac inicjatora zajscia z podobnych akcji tego ktory sie bronil puscila bez zadnych problemow.
To taki przyklad obalajacy teze ze z golymi rekami na noz zawsze smierc albo do wiezienia.

Ja bylem bliski gdyz gonil mnie osobnik z dobytym nozem, w obronie swego kolegi co juz lezal:) Salwowalem sie ucieczka...:)

Swoja droga glupia sprawa z tym nozem - kupilem sobie ostatnio taki folderek malutki i nosze w kieszeni. Ide z zona i podchodzi jakis taki wygladajacy na szukajacego przygody, wiekszy ode mnie, napruty. I nowosc - dostalem ciezkiego zawieszenia dylematu czy ten bidny nozyk jako opcje miec czy nie - wczesniej dylematow tego typu nie mialem:)

Wy wszyscy o sobie nie wiecie wszystkiego (tylko ja wiem o was wszystko

a my wszyscy o tobie wiemy za duzo ;-)
  • 0

budo_-war-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 535 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wroclaw

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

To taki przyklad obalajacy teze ze z golymi rekami na noz zawsze smierc albo do wiezienia.

Nie, to przykład na to, że czasem się udaję, coś jak gra w "watykańską ruletkę" :)
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
To nie chodzi o to.

Powiem tak: jak już jest bliski dystans, to właśnie spontaniczne chwycenie oburącz za rękę z nożem może być jedynym rozwiązaniem, ale tego nie da się wyćwiczyć.
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
da się.
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.
Tylko w pewnym stopniu.
  • 0

budo_-war-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 535 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wroclaw

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

To nie chodzi o to.

Powiem tak: jak już jest bliski dystans, to właśnie spontaniczne chwycenie oburącz za rękę z nożem może być jedynym rozwiązaniem, ale tego nie da się wyćwiczyć.

Chwyć mnie za rękę z nożem w bliskim dystansie jeśli wejdę atakiem na tętnicę udową... że o ustawieniu lewą nawet nie wspomnę ;)
Jasne, jako ostatnia deska ratunku, czemu nie.
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Międzynarodowe szkolenie instruktorskie systemu S.P.A.S.

To nie chodzi o to.

Powiem tak: jak już jest bliski dystans, to właśnie spontaniczne chwycenie oburącz za rękę z nożem może być jedynym rozwiązaniem, ale tego nie da się wyćwiczyć.



Jasne, jako ostatnia deska ratunku, czemu nie.


I o to chodziło.

Nie licytujmy się... Zresztą powinieneś to napisać właściwie do Warheda a nie do mnie.

Chwyć mnie za rękę z nożem w bliskim dystansie jeśli wejdę atakiem na tętnicę udową... że o ustawieniu lewą nawet nie wspomnę ;)
Jasne, jako ostatnia deska ratunku, czemu nie.


Ale jak już do mnie napisałeś, to trudno:

- spróbuj zaatakować mnie z partyzanta nożem w pojedynkę,
-- to nie jest takie proste, pisałem o tym wiele jak od lat ćwiczę uwagę dookólną i błyskawiczne reakcje na zagrożenie, które zresztą mogę wyczuć z wyprzedzeniem,
-- dodam, że ćwiczę szybkie wyjmowanie noża (głównie push-daggerów) i pacek skórzanych z wkładką ołowiąwą oraz krótkich batonów, oraz walki nimi i jestem w tym dobry,
-- ponieważ nie jestem już takim fighterem jak kiedyś (lata lecą) to sobie zakładam często, tak dla spokoju, dżinsy z wkładkami kewlarowymi na udach czy takie lekkie kamizelki antynożowe na korpus, a buty sztywne, ze stalowymi podnoskami i stalowymi brzegami podstopia... Gdzieś tam mówią, że podobno złamałałem komuś kość podudzia a innemu kolano, ale z ostrożności procesowej nie potwierdzam.... :)

No to zaatakuj moją tętnicę udową WAR :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017