Tabex jest ok, wielu moich znajomych go stosowało i nie pali. On blokuje receptory odpowiedzialne za chęć zapalenia.
Jak mam 29 lat, paliłem od 15 roku życia, na koniec ponad paczkę. Nie myślałem, że kiedykowiek mi się uda, a jednak od stycznia nie palę! Nie wyobrażałem sobie życia bez fajka, ehhh, kto pali/ł, ten wie. Ale przez jeden dzień zastosowałem wkłady nasączone nikotyną, wkładane do takiej platikowej fifki (nie pamietam, co to za firma, reklamowali się w tv) i ciągnałem to przez cały dzień zamiast papierosa. I pomogło! Ale nie było łatwo, pół dnia przespałem, dwa tygodnie byłem nie do zniesienia w domu i w pracy. Ale poźniej wszystko wraca do normy. A na siłowni kondycji od razu przybyło, biegam do tramwaju takim sprintem i nie mam zadyszki! Tabex lub fajka, ale najwazniesze to się nastawić. Bez tego ani rusz. Musisz chcieć, inaczej dupa.
Pozdrawiam i powiodzenia i uwierz mi, że się da!
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- Miesiąc temu
-
-
Find a gorgeous girl for tonight- 3 miesiące temu
-
She's in your city- 3 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 5 miesięcy temu
-
Świat_Fitnessu- 5 miesięcy temu
-
Witam Serdecznie- 6 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 7 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 7 miesięcy temu



Zawartość
Mężczyzna
